Archiwum

Dry Cleaning – Joy

Secret Love – najnowszy album brytyjskiej grupy Dry Cleaning – domyka słodko-gorzki utwór Joy. To kompozycja pełna kontrastów, będąca wyrazem  buntu i jednoczesnej bezsilności wobec otaczającej nas codzienności.

Pierwsze takty brzmią lekko, skocznie i optymistycznie. Jednak po chwili instrumentalnego wstępu, Florence Shaw zaczyna – w charakterystycznej dla siebie formie spoken-wordu – chłodno recytować frazy opisujące otaczającą nas rzeczywistość:

„It’s a horrorland, destruction”

Zaraz po tym pojawia się jednak postulat budowania własnego „uroczego i nieszkodliwego świata”. Co ciekawe, refreny, w których padają te słowa, instrumentalnie uderzają w klimat chaosu, wprowadzając słuchacza w poczucie dziwnego odrealnienia, a recytacja Shaw przechodzi w melodyjny, nieśmiały śpiew. Warto jednak zwrócić uwagę, że dojmująca bezsilność i zmęczenie kondycją świata nie opuszczają wokalistki ani na moment – przenikają one cały utwór, niezależnie od tego, czy Florence akurat beznamiętnie recytuje, czy nieśmiało podśpiewuje.

Don’t give up on being sweet

Joy, we’ll build a cute harmless world

W rzeczywistości, która rozpada się na naszych oczach, próba ocalenia resztek wrażliwości w obliczu „kultu siły” i wszechobecnej agresji staje się aktem najwyższego buntu. Pielęgnowanie własnej, małej przestrzeni to przypomnienie, że dbanie o siebie i bycie dobrym dla innych to jedyne, co nam zostało, gdy wszystko inne zawodzi.

Cytując klasyka: bądźmy łagodni!

Marcin Olszyna

Secret Love by Dry Cleaning

Westside Gunn ft. Stove God Cooks, Benny The Butcher – BODY BAG BENNY

Podsumowując rok 2025, Westside Gunn wydał 3 albumy i 2 EP. Po średnim odbiorze trylogii HILLS HAVE EYES, raper z Buffalo zaskoczył nas krótkim lecz treściwym materiałem.

Zaledwie kilka godzin po oficjalnym ogłoszeniu autorskich kicksów w kolaboracji z marką Saucony, Gunn wypuszcza EP pt. MY SAUCONYS GLOWIN. Znajdziemy na niej 3 utwory i trwa ona lekko ponad 6 minut. Mimo tego w jakiś dziwny sposób wybija się pośród produkcji rapera. Muzykę Westside’a możemy opisać jako ciężką i surową, szczególnie przy okazji wspomnianej trylogii, która jest sygnowana zakrwawionym zapaśnikiem. Tutaj jednak czuć, że raper nagrał to na fali entuzjazmu z okazji swojej pierwszej obuwniczej kolaboracji. I mimo klasycznej griseldowej produkcji, to całość jest lekka i przyjemna w odsłuchu.

„BODY BAG BENNY”To utwór zamykający EP – kę. Możemy usłyszeć na nim Stove God’a czy Benny’ego Butcher’a, którzy wraz z Westsidem są najbardziej aktywnymi członkami Griseldy w ostatnich miesiącach.

Czy to dobre zamknięcie roku dla ekipy z Buffalo? Myślę, że tak. I moim zdaniem Gunn powinnien skupić się na krótszych, zajawkowych formatach.

Wiktor Wichliński

DJ Seinfeld – Plush

Fani DJ-a Seinfelda, zwłaszcza ci, którzy regularnie uczęszczają na jego występy, na pewno kojarzą numer Plush. Szwed zwykł grać go na swoich setach, jednak nigdy nie brzmiał on dokładnie tak, jak teraz – po oficjalnej premierze. Utwór powstał kilka lat temu, a dokładnie w 2022 roku, jednak artysta wciąż czuł, że czegoś mu brakuje, dlatego też zwlekał z wydaniem kawałka. 

Plush otrzymał drugie życie w 2026 roku (CAŁE SZCZĘŚCIE) i sprawił, że DJ Seinfeld wszedł w nowy rok z rozmachem. Utwór przyciąga każdego miłośnika parkietu, a tych, którzy nie przepadają za tańcem, skutecznie namawia do zmiany zdania. Energia zatrzymana w lekko brudnym, house’owym beacie oraz magiczne syntezatory czarują słuchacza do tego stopnia, że od numeru nie można się oderwać. To niezwykle przyjemna odsłona klubowego oblicza DJ-a Seinfelda.

Paulina Madej

 

HOBBA – KIEDYŚ

Jeszcze przed końcem roku pod choinką pojawił się prezent: nowy singiel HOOBY. Bardzo cieszę się, że kiedyś będę mogła powiedzieć, że słuchałam tego, zanim to było modne. A jest czego słuchać: beat wbijający w kanapę, mięciutka linia basu, nastrojowy saksofon i niebanalnie zharmonizowane wokale. Do tego osobisty tekst, a na koniec szczypta baunsu, dzięki której wszystko nabiera lekkości.

HOOBA, czyli Matylda Wullert- producentka i wokalistka. Choć zaledwie 16(!!)-letnia, ma już wyraźnie zarysowany swój język, swobodne flow i dużo ciekawych pomysłów. A świadomość i wyczucie brzmienia sprawiają, że piosenki chce się słuchać do końca. A potem jeszcze raz.

Justyna Kalbarczyk

Prostitute – All Hail (Pressure)

Zespół Prostitute inicjuje rozpoczęcie współpracy z wytwórnią Mute re-edycją jednego z najintensywniejszych albumowych otwieraczy…

All Hail już od pierwszych sekund jest manifestacją, bezwstydną i bezkompromisową.

Powiedzieli, że po mnie przyjdą

Czyjego głosu się słuchają?

Kto nasłał na mnie te psy?

A jeśli umrę, to umrę

Dla mnie to i tak było tylko mięso

Teraz to widzę

Trzonem tego utworu jest doświadczenie bycia „innym” (wokalista i perkusista — założyciele zespołu — to Amerykanie pochodzenia libańskiego). Opowiada o życiu w społeczeństwie naznaczonym globalnymi konfliktami, ksenofobią i strachem napędzanym przez stereotypy. To utwór o presji, gniewie i alienacji zarówno od innych ludzi, jak i własnej tożsamości.

Moe Kazra, wokalista zespołu, przyznaje, że przez wiele lat nienawidził tego, że jest Arabem, tak samo jak nienawidził innych Arabów. Uprzedzenia i ataki kierowane w jego stronę sprawiły, że sam zaczął wymierzać podobne. Jednak później odwrócił perspektywę, zmienił narrację. Zapytał: „a może będę właśnie tym, kim chcecie bym był?”.

Brzmienie tego zespołu jest momentami radykalnie agresywne. Tak samo All Hail nie jest utworem, który oferuje komfort i ukojenie. To raczej zbiorowy wyraz gniewu, niepokoju i głębokiej frustracji wobec świata, który często marginalizuje, uprzedmiotawia i odmawia zrozumienia. Miejsca, gdzie presja staje się zarówno przyczyną, jak i skutkiem braku empatii i powszechnego zobojętnienia. Błędne koło.

Prostitute nie tyle relacjonuje, ile na bieżąco przeżywa. Stajemy się świadkami wewnętrznej walki Moego, w której nieustannie miesza się gniew, rezygnacja i desperacja. Muzyka staje się narzędziem wywołującym katharsis — dość gwałtowne, a przez to prawdziwe, szczere, po prostu ludzkie.

Zuzanna Kopij


All Hail (Pressure) by Prostitute

Zespół zaoferował nam jeszcze smaczek w postaci zapisu występu na żywo na kultowej scenie Windmill:

dadan karambolo – Convenient Root

Od ponad dekady wytwórnia Sneaker Social Club dostarcza nam muzycznych diamentów w duchu idei UK hardcore continuum oraz rdzennego brytyjskiego soundsystem culture. Przez lata zwiastowali nową falę klasycznego UK breakbeatu, uczestniczyli w powrocie jungle, przypominali legendy sceny, pokazywali też czym jest modern UK garage, grime, dubstep, UK funky czy inne odnogi nowoczesnych kontynuacji kultury soundsystemowej.

Miniony rok przyniósł moment szczególny: w katalogu wytwórni pojawił się pierwszy Polak. dadan karambolo, reprezentant wrocławskiego kolektywu SPLOT oraz audycji grit na 91.6 FM dokonał czegoś wyjątkowego z perspektywy rodzimej sceny – momentu, który mocno zaznaczył naszą obecność na mapie współczesnego UK bassu.

EPka Awkward Expressions of Love, stworzona dla wytwórni prowadzonej przez samego Low End Activista, to podróż przez mroczne ambientowe pejzaże, surowość, wczesny grime i dubstep, gritty bass spasms, odrobinę techno-eteryki splecionej z precyzyjnym sound designem — charakterystycznym dla autora. Dumnie obwieszczamy, Convenient Root prosto z tego kamienia milowego dla polskiego producenta, jednym z najlepszych Mocograjów roku w Radiu LUZ.

Kamil Winiarz

Danny Brown – Starburst

Danny Brown wrócił do matecznika. Starburst to pierwszy quasitytułowy singiel zapowiadający szósty solowy album rapera Stardust z premierą 7 listopada.

Matecznikiem jest oczywiście kultowe Atrocity Exhibition — arcydzieło hardkorowego freak-psych rapu wydane przed 9 laty. Po bardziej klasycznie brzmiących: Quarancie i uknowhatimsayin¿ oraz dobrze przyjętym kolabo z JPEGMAFIĄ w singlu Brown brzmi bardziej awangardowo niż kiedykolwiek wcześniej — adaptuje hyperpopowy krajobraz dźwiękowy, przycinając elektroniczne glitchowe riffy pod industrialny bit, co rusz kontrastując je z ciszą, a ostatecznie okalając poetycką recytacją. Mimo jakby znajomego anturażu Starburst to Danny Brown, jakiego jeszcze nie było.

Krążek okazał się zresztą podobny — w czternastu numerach pojawiła się gościnnie plejada artystów związanych ze sceną internetowej elektroniki, na czele z Jane Removal, underscores, Frost Children czy Femtanyl (a na deser także Quadeca).

Kurtek Lewski

horsegiirL ft. Namasenda – giirL math

Ten tydzień w Akademickim Radiu LUZ stoi pod egidą Stu Sztosów 2025 roku, czyli podsumowania setki najlepszych kawałków zeszłego roku według LUZaków. Wśród naszych Mocograjów tygodnia będziecie mogli posłuchać i poczytać o pięciu, które ustawiliśmy na pierwszych, honorowych miejscach najlepszych kawałków zeszłego roku. Ostatnie z wielkiej piątki zajął chwytliwy hit horsegiirL.

Chociaż młodzieżowym słowem roku zostało szponcić, przeżywające swój swoisty renesans, my mamy anglicyzm, który zwojował nasze listy. giirL math, bo tak brzmi tytuł kawałka naszej ulubionej koniary może być już trochę zapomnianym stwierdzeniem, bo tak jak sam kawałek był on używany jakoś tak w zimie zeszłego roku, a czas w Internecie leci zwykle nieco szybciej. Uważamy jednak, że ani stwierdzenie, ani tym bardziej EDMowy miraż muzyczny serwowany przez Stelle Stallion i Namasende nie wychodzi z mody. Jeśli więc chcecie być up to date z trendami to chodźcie z nami na wypad na zakupy.

A jeśli chcecie poczytać więcej na temat matematyki to klikajcie tu.

Katarzyna Golec

Michał Wojtek – Maszyna

Michał Wojtek – postać obecna we wrocławskim podziemiu już od ponad dekady.
Znany m.in. z formacji Palewave aktywnej głównie w latach 2014-2019 (choć ostatnio, po 6 latach reaktywowanej), której był jednym z pierwszych przedstawicieli. Jest również autorem kultowej epki Instrukcje z 2016 roku, gdzie na akustycznym, gitarowym podkładzie w wykonaniu Olka Jaworskiego, rapuje emocjonalne, życiowe teksty. Współpracował także z Młodym Osą (przed zdechnięciem).

Maszyna do powracania czy niepowracania?

„Michał czy tam Wojtek” kolejny raz wraca po kilku latach ze samoświadomym, autorefleksyjnym numerem o minimalistycznym brzmieniu, które współtworzyli Fistach Siberian. Artysta przedstawia kawałek jako utwór promujący nowy projekt. Miejmy nadzieję, że Wojtek tym razem faktycznie okaże się „maszyną do powracania” i niedługo słuchacze otrzymają coś więcej, choć sam tekst singla wskazuje, że z tymi powrotami to różnie bywa…

Sebastian Kornecki

Grande Piccolo ft. Hubert Rosiński & Serca Bitche & Kajetan Maj – Dr Jazz

Zanim odpalicie ten numer musicie sobie zadać kilka ważnych pytań: czy naprawdę lubicie muzę? Czy potrzebujecie muzycznej reSUScytacji? Jeśli dalej czujecie się pogubieni co do odpowiedzi to spokojnie, bo na szczęście, na sali pojawił się specjalista.

Dr Jazz to emocjonalny utwór autorstwa duetu producenckiego Grande Piccolo i jazzowego gitarzysty Huberta Rosińskiego, z udziałem zespołu chórkowego Serca Bitche oraz basisty Kajetana Maja. Piosenka powstała w klimacie DIY i prowadzi słuchacza przez trzy intensywne etapy: wołanie o pomoc, coachingową reprymendę i muzyczną resuscytację. Gatunkowo balansuje między hip-hopem, soulem i elektroniką, a jednocześnie zostawia słuchaczowi przestrzeń do interpretacji – czy Dr Jazz to prawdziwa postać, czy może metafora życia?

Temu tygodniowi na styku 2025 i 2026 roku taka muzyczna terapia posłuży jak ulał.

Maja Dachtera & Katarzyna Golec