Up To Date Festival
Up To Date to wydarzenie wyjątkowe nie tylko w kontekście naszego kraju, ale również na skalę światową. Festiwal organizowany w tak niezwykłym miejscu jakim jest Białystok, co roku oferuje zdumiewająco starannie wyselekcjonowany program pełen smaczków dla odbiorcy preferującego sięgać głębiej. Połączenie scen Technosoul i Electronic Beats z Centralnym Salonem Ambientu to niespotykana fuzja, gdzie offowa muzyka elektroniczna przyjmuje najróżniejsze twarze i wykracza poza swoje własne, teoretycznie sformalizowane ramy. W ramach cyklu Artysty Tygodnia prezentujemy ideę festiwalu oraz muzyków, którzy uświetnią tegoroczną edycję swoimi występami.
Całość rozpoczyna się w piątek, 23 września, o godzinie 19 w Centralnym Salonie Ambientu występem Michała Wolskiego, po którym zagrają Dan Vicente (który w sobotę jako Acronym pojawi się także na scenie klubowej) i Noordwiijk – enigmatyczny kanadyjski kompozytor. Scenę Technosoul również otwierają występy Polaków – No. 107 oraz Chino ze swoim live actem. Kolejni artyści to postaci w kontekście sceny co najmniej legendarne: Umwelt, pokręcony Ekman czy I-F, a także nowe projekty pokroju Annanan czy SHDW & Obscure Shape. Perełką wieczoru będzie zaś Legowelt w wersji live, czyli jeden z najważniejszych filarów współczesnej muzyki taneczej i eksperymentalnej elektroniki.
Scenę Electronic Beats otwierać będą JUTRO oraz KOSA – DJe i producenci odpowiedzialni za projekt Czeluść, po których przestrzeń zdominuje polski hip-hop o przekroju pokoleniowym – młody Otsochodzi i kultowy duet Łona & Webber z ich live bandem The Pimps. Po sensacyjnym Estończyku Tommym Cashu, Białystok doświadczy kolejnego, ponadczasowego zderzenia generacji. Najpierw za deckami stanie utalentowany DJ Earl z kolektywu Teklife, wspierany przez footworkowych tancerzy Sirr Tmo oraz Dre, a następnie zastąpi go DJ Deeon, czyli legenda house'u i ghetto house'u. Atrakcji jednak nie koniec – całość zamykać bowiem będą FaltyDL, czyli jeden z najzdolniejszych producentów młodego pokolenia, oraz LTJ Bukem, pionier atmosferycznego drum & bassu.
Sobota na scenie około-beatowej to rozgrzewka zaserwowana przez DJa 69 Beats oraz VSHOOD – lokalny, białostocki, basowy kolektyw. Następnie zarówno Ten Typ Mes jak i Pezet, obaj przy akompaniamencie żywych instrumentów, zaprezentują swoje przepastne hip-hopowe katalogi w organicznych aranżacjach. Finał natomiast to potrójny strzał w dziesiątkę dla fanów połamanych brzmień – zagrają bowiem Fracture (głowa wytwórni Astrophonica, związany z wieloma drum & bassowymi oficynami wydawniczymi), fenomenalny, doświadczony Brytyjczyk Luke Vibert oraz niestrudzony miłośnik rave'owej agresji FFF.
Centralny Salon Ambientu to kolejne perfekcyjnie dobrane trio – polska sensacja New Rome, Rafael Anton Irisarri oraz pochodzący z Ratyzbony Markus Guentner. Scena techniczna ponownie prezentuje się imponująco: od Błażeja Malinowskiego, przez Juana Rico, który jednego wieczoru zagra zarówno jako Architectural i Reeko, po melancholijnego Evigta Morkera i The Gods Planet. Prawdopodobnie najistotniejszym występem nocy będzie Vatican Shadow w wersji live, czyli drugi projekt Dominicka Fernowa, znanego jako Prurient. Za zamykający festiwal set odpowiadać będą gospodarze z ekipy Technosoul.
Obok wcześniej wymienionych scen, Up To Date oferuje przestrzeń muzyczną Red Bull Container, za którą w całości odpowiadać będą polscy artyści: Dubsknit występujący pod czterema różnymi aliasami, kontrowersyjny, aczkolwiek bardzo charyzmatyczny projekt Wixapol S.A., oraz pełen showcase świeżego labelu MOST. Co więcej, wszyscy ludzie po pięćdziesiątce chętni tych niezwykłych doświadczeń mogą odwiedzić festiwal zupełnie za darmo! Sztab PR eventu to zresztą temat na odrębną dyskusję – pozytywny, przyjacielski, niezepsuty techno-dekadentymem beztroski vibe, coroczna seria bezbłędnych filmów promocyjnych i symbioza z tak niedocenianym na codzień ośrodkiem jak Białystok to misja godna pokłonów. Najważniejsze natomiast nadal pozostaje jedno – unikatowy, pełen pasji i trafnych wyborów gust organizatorów, którzy po raz kolejny przygotowali lineup pełen istnych bomb dla alternatywnego odbiorcy.
Kamil Matyja, Jakub Wytrykowski