Archiwum

asl33p – to jasne prod. ih8uparo

okładka albumy Kiss & ride Asl33pa

Chyba niewielu mogło przewidzieć, że najnowszy album autorstwa asl33pa, skieruje się geograficznie w stronę wysp brytyjskich. Artysta, który na przestrzeni ostatnich lat wypracował sobie uznanie jako twórca alternatywnego rapu, mieszającego się z nutami R&B, tym razem dostarczył longplay, na którym w beatach usłyszymy już nie tylko kojące i ciepłe melodie, ale również mięsisty, wibrujący bas. Kiss & Ride to wydanie wciąż spójne, z dotychczasowym stylem asl33pa, doprawione jednak nowymi smaczkami, znanymi z gatunków takich jak UK garage czy breakbeat.

Wyjątkowym utworem z najnowszej LP jest „to jasne”, w którym za beat odpowiedzialny jest producent ih8uparo. To dość szczególne, bo rzadko w twórczości asl33pa zdarza się, żeby utwór nie był w 100% wyprodukowany przez niego samego. Wyjątki mają miejsce tylko, gdy coś naprawdę wpadnie mu w ucho i tak też było z tą produkcją – początkowo miała trafić na solowy album ih8uparo (którego premiera zbliża się wielkimi krokami), jednak ostatecznie artyści podjęli decyzję o połączeniu sił. Lekki głos asl33pa natrafił na ciężki bas, czerpiący ze stylu Bakeya czy Main Phase’a.

To jasne” to tytuł dość przewrotny, bo utwór jest zdecydowanie opowieścią odgrywającą się nocą – miasto w znacznej części poszło już spać, ale są na jego mapie miejsca, w których jeszcze tętni życie. Ciężko jest się samemu odnaleźć w labiryncie ulic tak, żeby bez problemu dotrzeć do tych ostatnich otwartych spotów. Rozwiązaniem może okazać się podążanie za przewodnikiem – dźwiękiem. Dla sukcesu wyprawy trzeba tylko zwrócić uwagę, żeby był deep, a nie shallow.

Maja Michalik

George Daniel – Chlorine

george daniel chlorine

Za oknem listopad. Nie tyle deszczowy, co bezlitośnie chłodny. Tkwiąc w pewnego rodzaju zawieszeniu, ciemnymi popołudniami szukamy odrobiny ciepła. Szczerej konwersacji w dobie ironii. Ta zdaje się ukrywać pomiędzy spokojną, kontemplacyjną elektroniką a czułym, organicznym ambientem, choć brak w niej jakichkolwiek słów. Czyżbyśmy tak dobrze rozumieli się z naszym rozmówcą? George Daniel mówi swoim językiem, a my rezonujemy z każdym słowem. Perkusista i producent The 1975 powraca z kolejną nowością. Chlorine, niczym ogień w kominku, niesie ze sobą iskierkę ukojenia, pozwalając na chwilę oddechu. Momentami przywodzi na myśl nocną przejażdżkę samochodem. Dokąd by nie prowadziła, to droga jest najważniejsza i niewykluczone, że odpowiedzi same napłyną w jej trakcie.

Antek Winiarski

Eliza Rose ft. Interplanetary Criminal – B.O.T.A. (Baddest Of Them All)

Eliza Rose prawdopodobnie jest osłuchana z muzycznymi perełkami z przestrzeni lat lepiej, niż niejeden uczeń szkoły muzycznej. Doświadczenie zagwarantowało jej prawie dziesięć lat pracy w londyńskim sklepie z winylami Flashback. Po tylu latach przebywania w ścisłym centrum klubowego środowiska naturalną mogłaby się wydawać jej transformacja w djkę, a w tym momencie jesteśmy świadkami dużego wzrostu popularności Elizy, który powoli sięga już poza granice Wielkiej Brytanii, do czego mocograj B.O.T.A. przyczynia się w sposób nieoceniony.

Bo w B.O.T.A Eliza nie tylko produkuje (swoją drogą na spółę z kolejnym superzdolnym Brytyjczykiem o pseudonimie Interplanetary Criminal, którego twórczość oczywiście redaktorom Akademickiego Radia LUZ nie umknęła), ale i chwyta za mikrofon.

Zuza Pawlak