Archiwum

Clairo — Sexy to Someone

sexy to someone clairo cover

Clairo wróciła.

Po trzech latach przerwy od albumów (wydając w międzyczasie wyłącznie utwory wspierające cele charytatywne lub współprace z innymi artystami) Claire Cottrill opublikowała pierwszy singiel zapowiadający trzeci (third times the…) longplay w jej dorobku, zatytułowany Charm. Przygotowujące nas Sexy to Someone jest wyznacznikiem nowego brzmienia, które idealnie podsumowuje jej karierę, stojąc stylistycznie pomiędzy debiutanckim Immunity i najświeższym Sling. A te porównania nie powinny dziwić, zwłaszcza że wokalistka od dawna w swojej muzyce odzwierciedla dorastanie, a jej brzmienie zmienia się wraz z życiem i dojrzałością.

Sexy to Someone przyciąga słuchaczy, sięgając po ciepło i instrumentację znaną ze Sling (wyprodukowanym przez Jacka Antonoffa), jednocześnie łącząc je z bardziej energiczną perkusją i paletą dźwiękową Immunity (które powstawało w kolaboracji z członkiem Vampire Weekend, Rostamem Batmanglij). Tym razem, Clairo użycza pomocy od Leona Michelsa – jego wpływy około-soul’owe są zwłaszcza słyszalne w harmonijnym flecie Cottrill, którego znajdziemy w akustycznej oprawie utworu, oraz w inspirowanych latami 70. rozmytych gitarach, które poruszają się gdzieś pomiędzy psychodelicznym folkiem a jazzem.

Wszystko to sprawia, że Sexy to Someone brzmi trochę jak na nowo odkryty staroć, schowany gdzieś w regale pomiędzy nagraniami Motown, który po odtworzeniu uświadamia ci, że twoje uczucia są uniwersalne i ponadczasowe. Wokal Claire jest rześki, oddychający i przytulny, a tekst, typowo dla artystki porusza swoją ludzkością, tęsknotą i subtelnością. Autorka wie jednak, jak poradzić sobie z tym emocjonalnym bagażem – Sexy to Someone pozwala zrozumieć swój własny świat w uniwersalny sposób, zostawiając jednocześnie muzycznie miejsce na taniec i zabawę.

Pozwólcie Clairo oczarować was jej najnowszym utworem, wyróżnionym przez nas na 91.6 FM. Sexy to Someone otrzymuje status mocograja!

Charm, najnowszy album Clairo zostanie wydany już 12 lipca.

Mikołaj Domalewski

Kevin Abstract ft. Lil Nas X – Tennessee

Nie chcę być queerową ikoną. Chcę być ikoną. – powiedział kiedyś wokalista i raper Kevin Abstract. Myślę, że tracki takie jak Tennessee mogą być zrozumiane dokładnie pośrodku pomagania i odrzucania tej reputacji.

Najnowszy singiel byłego frontmana BROCKHAMPTON pokazuje poniekąd powrót artysty do korzeni – muzyka jest sensualna, chwytliwa i skoczna, odchodząc od eksperymentalnych indie-rockowych wpływów obecnych w ostatnim solowym albumie na korzyść cloud rapu. Nic dziwnego, że w intymnym, queerowym utworze idealnie odnalazł się także Lil Nas X –  jego wersy są wyraziste i czarujące, a wspólne chórki wokalistów od razu wpadają w ucho.

I just know that I love being used, as long as you make me feel loved

Track przedpremierowo zaprezentowany był na żywo podczas setów Kevina na festiwalu Coachella, gdzie na scenie dołączył do niego Nas X, oraz twórca beatu, raper Quadeca. To kolejna kolaboracja producencka pary od czasu opublikowanego wcześniej tego roku TEXAS BLUE. Współprace te pokazują, że od czasu solowego Blanket, Kevin Abstract czuje się pewnie, zarówno eksperymentując, jak i trzymając się swoich schematów. A my, doceniamy jego formę, wyróżniając jego kolejnego mocograja.

Mikołaj Domalewski


Arlo Parks

Arlo Parks: poetycki głos queerowego pokolenia
Debiutancki album Arlo Parks wydany w 2021 roku zapewnił jej dwie nominacje do nagród Grammy: za najlepszy album muzyki alternatywnej oraz dla najlepszego nowego artysty. Po sukcesie wspomnianego krążka, a także dzięki wcześniej opublikowanym, uznanym przez krytyków EP-kom, piosenkarka wkrótce była na ustach całej branży muzycznej. Właśnie ukazała się reedycja jej najnowszej płyty My Soft Machine, razem z którą wokalistka wydała swój pierwszy zbiór wierszy i tekstów zatytułowany The Magic Border. W tym tygodniu na antenie Radia LUZ wsłuchujemy się w jej unikatowy blend gatunków pełen emocjonalnych tekstów.

 

Otwieranie trasy dla artystów takich jak Billie Eilish czy Harry Styles, a także współpraca z wokalistkami takimi jak Clairo, Phoebe Bridgers czy Jaiem Paulem to tylko kilka z jej niedawnych osiągnięć. Celebrowanie queerowej radości, tęsknota za niewinnością czy poszukiwanie komfortu to tylko niektóre z poruszanych na najnowszym albumie tematów. Pośród sześciu dodanych do reedycji kompozycji znajdziemy typowe dla Parks wersje akustyczne utworów, gościnne występy rapera redveila i artystki Lous and The Yakuza oraz dwa covery – Jasmine wspomnianego Jaia Paula oraz Holding On wokalistki Tirzah.


Arlo Parks

My Soft Machine

2023

Transgressive Records

My Soft Machine to album szczery i ciepły, a także podobnie jak poprzedni krążek Arlo – intymny. Pomimo kultywowanego już od pierwszych debiutanckich nagrań stylu, na najnowszej płycie wokalistka, jak sama mówi, poczuła potrzebę eksperymentu. Czerpiąc z wielu skrajnie różnych inspiracji (od Missy Elliott po My Bloody Valentine), album jest pełen nieszablonowych brzmień. Devotion, nasz redakcyjny mocograj, pełen thrashowego grunge’u w kontraście z wzruszająco subtelnym Bruiseless, balansującym pomiędzy poezją a instrumentalnym charakterem to tylko przykłady tego, co możemy na nim znaleźć. Doskonały miks i świetnie dobrane do treści aranże pomagają podkreślić bezbłędny wokal Parks, która przy ich pomocy sięga po niespotykane wcześniej w jej dyskografii schematy. Piosenkami takimi jak Purple Phase czy Impurities Arlo udowadnia, że nadal jest jedną z najlepszych w swojej niszy, jednocześnie pokazując, że ma jeszcze wiele asów w rękawie. Songwriterka nie boi się bowiem odchodzić od bedroom popu czy R&B, by znajdywać swoje miejsce w elektronice i hip-hopie. Tylko czas pokaże, na jakie brzmienie zdecyduje się w następnych projektach.


Nasza selekcja:

George

2019

Beatnik Creative

Choć wielu utworom z najnowszej płyty Arlo towarzyszy żywa i szybka instrumentacja, przez pierwsze lata swojej kariery wokalistka zadziwiająco rygorystycznie trzymała się bedroompopowych, łagodnych schematów. Najprawdopodobniej wynikało to z dość obszernej serii nagrań zatytułowanej Lo Fi Lounge, w której udostępniała akustyczne dema i covery wybranych artystów. Przełom w dyskografii stanowi między innymi George z EP-ki Sophie, w którym artystka po raz pierwszy sięga po przypominające psychodeliczny rock riffy, melodyjne gitarowe solo i szybsze hi-haty. Parks, zainspirowana postacią XIX-wiecznego Lorda George’a Byrona i jego skłonnością do łamania serc i narcyzmu, opisuje krzywdzące ślady pozostawione przez nieostrożnego kochanka. W utworze, w połączeniu ze zmysłowym teledyskiem, osiemnastoletnia artystka udowadnia, że intensywność takich uczuć wykracza poza wiek i epokę.


Eugene

2020

Transgressive Records

Charakterystyczny styl tekstów Arlo wynika z jej zamiłowania do poezji. Od zawsze skłaniała się ku pisarkom zmysłowym – Zadie Smith czy Eileen Myles, które poprzez opisy drobnych szczegółów przedstawiają swoje emocje. Dzięki tej inspiracji, teksty wokalistki są bardzo osobiste, opowiadają o zdrowiu psychicznym czy o problemach z tożsamością, często wyłącznie przy spokojnym akompaniamencie instrumentów. Utwory Eugene i Black Dog z pierwszej płyty Collapsed in Sunbeams reprezentują okres przejściowy pomiędzy debiutanckim albumem a EP-kami. To na nich songwriterka zaczęła eksperymentować z tekstami, które były bardziej surrealistyczne oraz dotyczyły jej prywatnego życia, a także próbowała stworzyć bardziej przytulne i ciepłe brzmienie. Wspomniane Eugene, zainspirowane wierszem napisanym o trzeciej nad ranem w busie nocnym, opowiada o nieodwzajemnionej miłości do dziewczyny w związku z tytułowym mężczyzną.


Blades (ft. redveil)

2023

Transgressive Records

Kiedyś Arlo Parks opisując samą siebie, wspomniała, że za cholerę nie umie tańczyć. Pomimo tego zdania wokalistka wypełniła swój najnowszy album My Soft Machine tanecznymi bitami. Reedycja krążka Blades, w którym gościnnie pojawia się redveil jest tego przykładem. Zainspirowany artystami takimi jak Kaytranada track to energetyczny blend R&B, elektroniki i elementów hip-hopowych, a dograne przez rapera rytmiczne wersy dodatkowo pomagają w osiągnięciu tej cechy. Nawiązując do jednej ze scen z filmu Romeo+Julia Arlo opisuje moment zobaczenia na imprezie osoby, której nie widziało się od dłuższego czasu i zbieranie się w sobie, aby do niej podejść. Piosenka miała swoją premierę w audycji Future Sounds Clary Amfo w BBC Radio 1, a towarzyszy jej marzycielski, błyskotliwy teledysk, pasujący do tonu utworu.


Mikołaj Domalewski

Tydzień Dumy

muzyka lgbt

Z okazji Miesiąca Dumy redakcja muzyczna Radia LUZ przygotowała materiał o piętnastu wybitnych reprezentantach queerowej sceny muzycznej. Wyróżniliśmy osoby, których twórczość odgrywa kluczową rolę w budowaniu przestrzeni dla społeczności LGBT+. To także osoby aktywistyczne, które poprzez muzykę z dumą i odwagą walczą o swoje prawa, równość oraz miejsce w branży muzycznej. Przed Wami muzyczny Tydzień Dumy 2022 na 91.6 fm.

Rita Indiana

Rita Indiana to jedna z najbardziej wpływowych artystek dla społeczności LGBT+ w Ameryce Łacińskiej. Oprócz tworzenia muzyki jest pisarką i to na pisaniu skupiała się przez ostatnie 10 lat, pozostawiając fanów bez nowych wydawnictw muzycznych. Wróciła z przytupem.

Mandiga Times to mieszanka wybuchowa. Na swoim najnowszym albumie, dominikańska artystka połączyła nawiązania do mitologii i postkolonialnej polityki. Dała nam tym samym śpiewnik idealny na czas apokalipsy. Mandinga Times w slangu oznacza szyfr końca świata. Rita Indiana przedstawia w nim dramatyczne sceny, operując brzmieniem niczym malarz światłem.

Na krążku znajduje się utwór szczególnie ważny dla artystki. Miedo to piosenka o miłości, którą Rita napisała dla swojej partnerki. W bujającym rytmie reggaetonu pojawiają się zgrzyty – choć muzyka jest drogą do wyrażania siebie, u Rity Indiany niezupełnie jest ona wolna od trosk. Jej teksty o miłości nie zawsze są lekkie i romantyczne – czasem słyszymy w nich strach przed odrzuceniem i złym traktowaniem ze strony społeczeństwa. Na szczęście artystka z każdym słowem zyskuje na sile, którą chętnie dzieli się ze słuchaczami. Może dzięki temu jutro będzie przepięknie.

Dla społeczności LGBT+ strach (miedo) to coś, z czym zmierzają się każdego dnia — strach przed przemocą, odrzuceniem, niesprawiedliwością. Ta piosenka jest dla mojej społeczności, dla której miłość zawsze była aktem heroicznym – mówi artystka w wywiadzie dla Billboard.

Ola Zajdel

Jaloo

Jaloo pochodzi z małej miejscowości w sercu brazylijskiej Amazonii i nigdy nie planował być sławnym muzykiem. Dziś jest jednym z najwybitniejszych piosenkarzy, tekściarzy i producentów na brazylijskiej scenie niezależnej i queerowej.

Swoją przygodę z muzyką zaczął od produkcji. Najpierw pracował nad rapem i brazylijskim baile funk. Później remiksował utwory w stylu tecnoberga z północnej Brazylii, czyli mieszanki tradycyjnej muzyki berga z elektroniką. Chciał, by jego twórczość została doceniona także poza granicami kraju, poprzez łączenie jej z największymi hitami takich artystek jak Beyonce, MIA, Amy Winehouse, czy Bjork.

jaloo

Dziś, po 10 latach od pierwszego singla, którego napisał ze złamanym sercem po rozstaniu ze swoim chłopakiem, Jaloo ma na koncie dwa długogrające albumy, w których miesza z elementy popu, hip-hopu, r&b, funku i Música Popular Brasileira.

Z jego twórczości bije duma, radość i miłość. Jako osoba niebinarna inspiruje swoją muzyką i stylem młodych Brazylijczyków ze społeczności LGBT+ do życia bez strachu i w zgodzie ze sobą. Brazylia to kraj, w którym jest największy odsetek przestępstw o charakterze homo i transfobicznym na świecie. Ale jednocześnie jest to kraj o jednym z najsilniejszych ruchów LGBT+, który aktywnie i z sukcesem walczy o swoje prawa.

Zuzanna Pajorska

Kevin Abstract

Kevina Abstract to lider samozwańczego, pierwszego boysbandu Ameryki, rapowej grupy Brockhampton.  Ujawnił swoją orientację publice jeszcze zanim Brockhampton stało się internetowym fenomenem i podpisało duży kontrakt.

kevin abstract

Drogę jego artystycznej kreacji i nieskrępowanej wrażliwości utorowali panowie z Odd Future, ale to Abstract postanowił zrezygnować z niedomówień i opowiedzieć słuchaczom swoją historię z niezwykłą czułością i odwagą. Zrobił to najpierw na przełomowym, solowym longplayu American Boyfriend: A Suburban Love Story, a następnie wielokrotnie wracał do tematu na każdej z kolejnych płyt rapowego kolektywu Brockhampton.

Będę rapował o swojej seksualności tak długo, jak będę w stanie sobie wyobrazić, że może istnieć fan, który tego głosu potrzebuje – opisuje swoją misję Abstract.

Kurtek Lewski

Mona Lizak

Wrocławska artystka drag queen: znakomita tekściara, kontrowersyjna piosenkarka, bezkompromisowa raperka, pajęcza matka. W queerowym świecie znana jest z bycia Babą z Brodą. Jak sama twierdzi – muzycznie i wizerunkowo inspiruje się takimi postaciami jak Madonna, Michael Jackson, czy Brooke Candy. Związana z takimi miejscami jak wrocławskie Odra-Pany, Surowiec, Hah, czy krakowski Teatr Barakah. Swoje piosenki i covery zawsze wykonuje na żywo, bo jak twierdzi: lipsync jest BORING.

Aktualnie pracuje nad swoim debiutanckim krążkiem, którego zapowiedzią były wydane do tej pory dwa single: hymniczne Maski oraz prowokująca Bozia, a już 18 czerwca premierę będzie mieć jej nowy, pridowy numer RTV albo AGD.

mona lizak

Mona Lizak rapuje, śpiewa, układa własne teksty. Queerowy świat odkrył ją już jakiś czas temu, gdyż debiutowała przed szerszą publicznością w 2020 roku. Jak dotąd wydała dwa single, a każdy z nich dotyka tematyki, która trawi polską scenę polityczną. Utwór Maski bezpośrednio porusza kwestię społeczności LGBTQ+ oraz braku akceptacji nie tylko przez innych, ale samych siebie. W teledysku występują gwiazdy dragowej sceny artystycznej. Ostatni singiel, Bozia, do którego klip miał premierę w Niedzielę Palmową, 10 kwietnia 2022 – w dniu szczególnie ważnym dla środowisk prawicowych – zdecydowanie można nazwać prowokacyjnym.

Przez to, że jako jedna z nielicznych drag nie goli brody, okrzyknięta została Polską Conchitą Wurst. Jednocześnie warto podkreślić, że Mona Lizak jest aktualnie jedyną w Polsce rapującą drag queen z własnymi tekstami i utworami, a to dopiero początek, ponieważ intensywnie pracuje nad debiutanckim long-playem. Jej single oraz teledyski można znaleźć na wszystkich platformach streamingowych.

Rafał Matraszek

Oramics

Jeśli mowa o wspieraniu społeczności LGBT+ na polskiej scenie niezależnej muzyki elektronicznej, kolektyw o nazwie Oramics robi to najlepiej.

Ich sposób działania nie różni się za bardzo od warunków, na jakich funkcjonują podobne im platformy z klubowego podwórka. Zajmują się organizacją imprez, mają własną serię podcastów, reprezentują wybranych artystów jako agencja bookingowa czy przeprowadzają warsztaty i szkolenia, ale niezależnie od formuły, priorytetyzują zawsze mniejszości: osoby niebinarne, queerowe oraz kobiety.

oramics

Powstali w 2017 roku w odpowiedzi na wyraźny brak wsparcia i reprezentacji dla niektórych z artystów. Za misję przyjęli wzmacnianie głosu wschodnioeuropejskiej części muzyki elektronicznej. Działalność Oramics odbija się echem nie tylko w Polsce. Artyści spod ich skrzydeł mają na koncie występy w takich miejscach, jak berliński HOR lub Panorama Bar, a w składankach charytatywnych powstałych z inicjatywy kolektywu – tu najlepszym przykładem będzie Cut The Wire  –wzięły udział międzynarodowe gwiazdy, na przykład Octo Octa i Loraine James.

Pod skrzydłami Oramics znajdowały lub nadal znajdują się osoby dobrze wam znane z anteny Radia LUZ, m. in. Monster, Mala Herba i Avtomat.

Zuza Pawlak

 

Octo Octa

Energiczne, czarujące kompozycje, które jednoczą na parkiecie. Amerykańska producentka Maya Bouldry-Morrison znana jako Octo Octa, przekazuje za pomocą muzyki to, co odnalazła w sobie – miłość i optymizm. Jej twórczość jest historią osobistych zmian. Początkowo ponura i pełna zawahań, a w następnych latach promieniująca radością i pewnością siebie.

Octo Octa

W 2016 roku artystka ujawniła się jako osoba transpłciowa i swobodniej nagrywając kolejne albumy, szybko stała się czołową przedstawicielką queerowej sceny klubowej. Jej miłość do house’owej melodyjności i żwawych brejków zawsze udziela się na parkiecie – szczególnie, gdy zaraz obok gra muzyczna i życiowa partnerka Octy, Eris Drew. Razem są nie do powstrzymania. A na straży ich wspólnych setów stoi komunikat – nieskrępowana zabawa i bezkompromisowo bezpieczna przestrzeń dla każdego.

Jagoda Olczyk

Cynic

Historia zespołu Cynic zaczyna się od dwóch nazwisk – Sean Reinert i Paul Masvidal.  W późnych latach 90. założyli death metalową kapelę, a ich kariera muzyczna szybko nabrała tempa. Muzyka Cynic nawet na kasetach demo była wyjątkowa – odmienna od tego, co grali koledzy po fachu oraz ciepło przyjmowana w podziemiu.

Artyści brali udział w nagrywaniu płyty zespołu Death, która dla Chucka Shuldinera, jak i całego gatunku, jakim jest death metal, była przełomowa. Do rozwoju tego stylu muzycznego przyczynił się także pierwszy longplay zespołu, Focus. Inspiracją dla jego powstania były wczesne zespoły post-rockowe, dobry, klasyczny prog rock, jazz oraz podziemne death metalowe kapele. Focus to już klasyk. To wydawnictwo pełne emocji i kunsztu, które wywarło ogromny wpływ na twórczość dzisiejszych zespołów metalowych.

cynic

Reinert i Masvidal przełamywali stereotypy dotyczące tożsamości death metalowych wykonawców. Na przekór muzyce pełnej chaosu i agresji, nosili kolorowe ciuchy i byli pogodni. W 2014 roku, przy promocji albumu Kindly Been Free to Us, artyści oznajmili, że łączy ich nie tylko przyjaźń i praca, ale także miłość. Nie wszyscy fani zespołu zaakceptowali tę wiadomość. Jednak środowisko metalowe, jak mówi dziś Masvidal, ciągle się rozwija, ewoluuje i z czasem nabierze akceptacji.

Patryk Sokołowski

 

Yves Tumor

Sean Bowie, którego lepiej kojarzymy jako Yves Tumor, to jedno z głośniejszych i bardziej intrygujących nazwisk rynku muzycznego w ostatnich latach. Na wydawnictwach artysty możemy usłyszeć wariację stylów i inspiracji. Jest wyrazisty i psychodeliczny rock, jest klimatyczne R&B, jest trochę elektroniki czy nastrojowego ambientu. Między tym wszystkim można doszukać się wpływów hip-hopu czy funku. Yves Tumor lubi eksperymentować z dźwiękiem i nieustannie udowadnia słuchaczom swoją wszechstronność. Poza działalnością muzyczną artysta ma doświadczenie w modelingu czy designie.

yves tumor

To, co na pewno można powiedzieć o Yves Tumorze to to, że niewiele można o nim powiedzieć. W Internecie nie znajdziemy potwierdzonych informacji na temat jego miejsca zamieszkania, daty urodzenia czy nawet imienia. Jak przyznaje sam artysta, zależy mu, żeby fani skupiali się głównie na jego twórczości.

Na co dzień używa naprzemiennie neutralnych płciowo oraz męskich zaimków. Uważa, że jego płeć czy orientacja nie mają wpływu na muzykę, którą dzieli się ze światem. Tym samym dba o to, żeby ani jego tożsamość, ani muzyka nie były wrzucane w żadne ramy. W ten sposób pokazuje swoje niebinarne podejście do świata i do muzyki, które otrzymało duże uznanie wśród społeczności LGBT+.

Mikołaj Bensdorff

Lava La Rue

Lava La Rue, jako niebinarna osoba, używa zaimków oni/ich/ona/jej. Identyfikuje się jako lesbijka, podkreślając swoją orientację seksualną w utworach. W jednym z wywiadów opowiadają, że jedyne, co słyszeli w klubach gejowskich, to queerowe hymny stworzone przez hetero artystów. Lava La Rue chce to zmienić, a ich celem jest stworzenie lesbijskiego hymnu.

Jeden z ich ostatnich singli, Vest & Boxers, opowiada o randkowaniu lesbijek oraz towarzyszących im wątpliwościach i rozterkach. Lava humorystycznie podkreśla, że lesbijskie schadzki nie trwają godzinę, tylko dwa dni, a po nich błyskawicznie rodzi się pomysł wspólnego mieszkania. Brzmi jak idealny hymn.

lava la rue

W dyskografii Lavy La Rue możecie usłyszeć alternatywny hip-hop z połączeniem psychodelicznego, marzycielskiego R&B. Śpiew o lesbijskim pożądaniu opartym na doświadczeniu sprawia, że wiele osób odnajduje się w twórczości Lavy La Rue.

 

Julia Hawrot

Kae Tempest

Pogranicze symfonii i kazania z nowego świata – takim obrazem można by opisać odczucia towarzyszące słuchaniu muzyki Kae Tempest. Przesłanie ich twórczości jest bowiem humanistyczne i nowoczesne zarazem.

Potężne filary tego uniwersum stanowią poezja i rap, które tkwią ze sobą w nierozłącznej więzi, opakowanej to w gitary, to w motoryczne, minimalistyczne IDM. My sami znajdujemy się w tym obrazie naturalnie tuż pod niepokojącym, chmurnym niebem. Nasi kaznodzieje, Kae Tempest, działają ze swadą właściwą dla osoby głoszącej poezję od dwudziestu lat (w tym dziesięciu w przemyśle muzycznym), realizując założenia trendu new sincerity we współczesnej muzyce.

Kae Tempest

Kae częstują nas surowymi z wierzchu, ale obrazowymi opowieściami o trudnych zadaniach delegowanych na jednostki przez rzeczywistość: tych materialnych, tych emocjonalnych i tych wirtualnych. Celem ich historii, zarówno muzycznych, jak i lirycznych, nie jest jednak nasza bojaźń, tylko oswajanie życiowej ambiwalencji poprzez współodczuwanie i nadzieję.

W 2020 roku Kae Tempest wyoutowali się jako osoba niebinarna, używająca zaimków they/them, a także imienia Kae. Uczynili tym samym nie tylko wielki krok w trudnym procesie wewnętrznym, ale i wcielili współodczuwanie i nadzieję w działanie. 8 kwietnia tego roku ukazała się ich kolejna płyta The Line Is a Curve.

 

Maja Danilenko

Leonard Bernstein

Leonard Bernstein był znany jako wielki dyrygent, pedagog, autor znakomitych musicali i piosenek, ale był też osobą, która w swoich rękach trzymała most między muzyką klasyczną a rozrywkową. Jego wystąpienie w programie Inside Pop w 1967r. stało się kultowe przez to, że prawdopodobnie pierwszy raz ktoś ze środowiska akademickiego potraktował muzykę rozrywkową, nomen omen, poważnie.

Audycja Krzysztofa Ciacha o twórczości Leonarda Bernsteina

Urodzony się w rodzinie rosyjsko-żydowskiej muzyk, już wieku 14 lat występował przy fortepianie dla publiczności. W roku rozpoczęcia II Wojny Światowej, skończył studia na Harvardzie z wyróżnieniem i zaczął naukę na Curtis Institute of Music. Punktem przełomowym w karierze Leonarda Bernsteina, było zastąpienie Bruna Waltera w roli dyrygenta w Carnegie Hall.

W 1951r. Bernstein ożenił się z Felicją Cohn Montealegre, jednak tylko z uwagi na konserwatywne środowisko orkiestrowe. Mimo że jego żona i współpracownicy wiedzieli o jego orientacji seksualnej, dopiero 25 lat później otwarcie przyznał, że jestem gejem.

Aby odnieść sukces jako kompozytor na Broadwayu, musisz być żydem lub gejem. Ja jestem i tym, i tym – ten cytat Leonarda Bernsteina przeszedł do historii.

Muzyk określał się również jako pół-mężczyzna, pół-kobieta, co może sugerować, że uważał się za osobę niebinarną.

Krzysztof Ciach

 

 

Elton John

W zamyśle swego ojca miał znaleźć konwencjonalną pracę i prowadzić proste życie. Elton John nigdy jednak nie był konwencjonalny. Zamiast w banku, wylądował na scenie, gdzie od ponad 50 lat prezentuje się w szalonych strojach.

elton john

Elton John jest postacią kultową nie tylko dla fanów muzyki, ale i dla społeczności LGBT+. W 1976 roku otwarcie przyznał, że jest osobą biseksualną. Był to ważny moment dla queerowych muzyków. Elton był wówczas jednym z najpopularniejszych artystów na świecie. W 1992 roku cofnął swe słowa, ale tylko po to, by oświadczyć, że jest gejem. W 2005 zawarł związek małżeński z Davidem Furnishem. Tym samym stali się jedną z pierwszych homoseksualnych par, które zalegalizowały swój związek w Wielkiej Brytanii.

Artysta aktywnie wspiera społeczność LGBT+. W 2020 jego fundacja na rzecz walki z AIDS została nagrodzona LGBT+ British Award w kategorii globalny wpływ.

Marta Łobażewicz

 

Janelle Monae

Wydana w 2018 roku płyta Dirty Computer odsłoniła wreszcie prawdziwą twarz Janelle Monae, która do tamtej pory ukryta była w masce humanoidalnego androida Cindi Mayweather.

janellemonae

Prawdopodobnie Monae bała się, że nie wpisze się w niebotycznie wysokie standardy popkulturowe, że pozostanie niezrozumiana i wystawi się na pośmiewisko przed oczyma całego świata. Odważnie rozlicza się jednak z latami obsesyjnego perfekcjonizmu i własnymi korzeniami. Jak przyznała w rozmowie z magazynem Rolling Stone, najbardziej obawia się pytań swoich krewnych o Dirty Computer, będącą w dużej mierze reakcją na przeświadczenie jej bliskich, że osoby LGBT idą do piekła. Służę Bogu miłosiernemu – dodała.

Może popełniam błędy, może wyciągam wnioski post factum, ale jestem gotowa, by ruszyć w tę podróż – podsumowała swój nowy początek Janelle Monae.

Kurtek Lewski

Syd

Jeszcze ponad dekadę temu nikt nie podejrzewałby Sydney Benett o jakiekolwiek zainteresowanie branżą muzyczną. Jej głowę zajmowała głównie koszykówka, której poświęciła większość swojego nastoletniego życia.

Jak to jednak bywa, życie składa się ze zwrotów akcji. Nie inaczej było w tym przypadku. I już nie dla Sydney, a dla Syd tha Kyd, czyli członkini buntowniczego i kultowego kolektywu Odd Future. Grupa zasłynęła z bardzo mocnych i dosadnych tekstów, które nierzadko przysparzały sporo kłopotów im członkom, włącznie z wyrzuceniem Syd z jej rodzinnego domu.

syd

Kolejne lata to kolejne sukcesy, tym razem z grupą the Internet. Ale to tylko krótki przystanek przed stacją główną w postaci solowej płyty, którą Syd wydała w 2022 roku.

Artystka jest dumną reprezentantką społeczności LGBT+, a z jej twórczości i sposobu bycia możemy czerpać luz i pewność siebie.

Karolina Krempeć

 

Od studenckiego notesu do biznesu: Filip Jeleń, założyciel firmy Pure Biologics

Seria „Od studenckiego notesu do dużego biznesu” powstaje we współpracy Akademickiego Radia LUZ i Wrocławskiego Parku Technologicznego. Patronem podcastu jest Prezydent Miasta Wrocławia Jacek Sutryk oraz wrocławskie uczelnie wyższe. Podczas rozmów będziemy przybliżać Wam, jak powstają pomysły na własny biznes i co zrobić, aby je przerodzić w sukces.

 

W tym tygodniu gościem Macieja Chruściaka jest doktor Filip Jeleń – założyciel i prezes zarządu firmy Pure Biologics. Jego firma w ciągu 11 lat stała się jedną z najważniejszych w branży biofarmaceutycznej – w Polsce oraz poza jej granicami. Słuchając podcastu dowiecie się jak zbudować zespół ponad stu specjalistów, ściągnąć do Wrocławia ekspertów światowej klasy oraz jak długa i wyboista jest droga innowacji medycznych. Panowie porozmawiali również o tym, co trzeba zrobić, aby znaleźć finansowanie na pionierskie badania biofarmaceutyczne.

Seria „Od studenckiego notesu do dużego biznesu” powstaje w kooperacji Wrocławskiego Parku Technologicznego i Akademickiego Radia LUZ. Patronat nad podcastem sprawują Prezydent Miasta Wrocławia oraz wrocławskie uczelnie wyższe.

Od studenckiego notesu do biznesu: Michał Stanek i Agnieszka Olech z firmy Motion Systems

Seria „Od studenckiego notesu do dużego biznesu” powstaje we współpracy Akademickiego Radia LUZ i Wrocławskiego Parku Technologicznego. Patronem podcastu jest Prezydent Miasta Wrocławia Jacek Sutryk oraz wrocławskie uczelnie wyższe. Podczas rozmów będziemy przybliżać Wam, jak powstają pomysły na własny biznes i co zrobić, aby je przerodzić w sukces.

 

Podcast „Od studenckiego notesu do dużego biznesu” odcinek szósty! Tym razem gośćmi Macieja Chruściaka byli przedstawiciele firmy Motion Systems, czyli Michał Stanek – założyciel firmy oraz Agnieszka Olech – marketing manager firmy. Michał, jako absolwent Politechniki Wrocławskiej, postanowił założyć firmę produkującą realistyczne symulatory jazdy. Po 11 latach działalności mają na koncie wiele systemów symulacji dla kierowców oraz pilotów. Dodatkowo tworzyli dla takich marek jak Netflix czy Disney. Słuchając ten podcast dowiecie się jak rozwinąć swoją firmę do takiej skali.

Podcasty powstają przy współpracy Akademickiego Radia LUZ i Wrocławskiego Parku Technologicznego. Patronem serii jest Prezydent Miasta Wrocławia Jacek Sutryk oraz wrocławskie uczelnie wyższe.

Od studenckiego notesu do biznesu: Maks Wastag i Michał Błach, założyciele firmy Herbzy

Seria „Od studenckiego notesu do dużego biznesu” powstaje we współpracy Akademickiego Radia LUZ i Wrocławskiego Parku Technologicznego. Patronem podcastu jest Prezydent Miasta Wrocławia Jacek Sutryk oraz wrocławskie uczelnie wyższe. Podczas rozmów będziemy przybliżać Wam, jak powstają pomysły na własny biznes i co zrobić, aby je przerodzić w sukces.

 

Piąta rozmowa z cyklu „Od studenckiego notesu do dużego biznesu” to spotkanie z Maksem Wastagiem i Michałem Błachem – założycielami Herbzy. Ich firma wytwarza wysokiej jakości produkty ziołowe. Z jednej strony są to mieszanki suszu do zaparzania, z drugiej – napoje zimne, takie jak ziołowe cold brew. Podczas spotkania Panowie opowiedzieli o tym jak ważna jest obecność na warsztatach start-up’owych oraz jak inkubator Politechniki Wrocławskiej pomógł im w rozpoczęciu działalności. Dowiecie się również jak powstają produkty Herbzy i jaką rolę odrywają farmaceuci pracujący w przedsiębiorstwie. Historia Maksa i Michała to idealny przykład jak studenci Uniwersytetu Medycznego oraz Politechniki Wrocławskiej znaleźli wspólny mianownik i przerodzili go w rozwijający się biznes.

Podcast „Od studenckiego notesu do dużego biznesu” powstaje przy współpracy Wrocławskiego Parku Technologicznego i Akademickiego Radia LUZ. Patronem serii jest Prezydent Miasta Wrocławia Jacek Sutryk oraz wrocławskie uczelnie wyższe.

Od studenckiego notesu do biznesu: Ula Dytko, współzałożycielka firmy Majestic Boards

Seria „Od studenckiego notesu do dużego biznesu” powstaje we współpracy Akademickiego Radia LUZ i Wrocławskiego Parku Technologicznego. Patronem podcastu jest Prezydent Miasta Wrocławia Jacek Sutryk oraz wrocławskie uczelnie wyższe. Podczas rozmów będziemy przybliżać Wam, jak powstają pomysły na własny biznes i co zrobić, aby je przerodzić w sukces.

 

4. odcinek podcastu „Od studenckiego notesu do dużego biznesu” to rozmowa z Ulą Dytko – współzałożycielką firmy Majestic Boards. Absolwentka Akademii Wychowania Fizycznego we Wrocławiu wraz ze swoim przyjacielem otworzyli firmę produkującą longboardy elektryczne. Podczas rozmowy prześledziliśmy wspólnie wszystkie etapy budowania firmy – od pierwszego pomysłu, przez projektowanie prototypów po produkt końcowy. Obecnie firma prowadzona przez Ulę to jedyny producent longboardów elektrycznych, których wszystkie elementy powstają w Polsce. Nasza rozmówczyni to świetny przykład tego, że już podczas studiów można zacząć tworzyć swój biznes plan i wprowadzać go w życie.

Podcast „Od studenckiego notesu do dużego biznesu” powstaje przy współpracy Wrocławskiego Parku Technologicznego i Akademickiego Radia LUZ. Patronem serii jest Prezydent Miasta Wrocławia Jacek Sutryk oraz wrocławskie uczelnie wyższe.

Od studenckiego notesu do biznesu: Konrad Jurga, założyciel firmy Roboklocki

Seria „Od studenckiego notesu do dużego biznesu” powstaje we współpracy Akademickiego Radia LUZ i Wrocławskiego Parku Technologicznego. Patronem podcastu jest Prezydent Miasta Wrocławia Jacek Sutryk oraz wrocławskie uczelnie wyższe. Podczas rozmów będziemy przybliżać Wam, jak powstają pomysły na własny biznes i co zrobić, aby je przerodzić w sukces.

 

Gościem 3. odcinka podcastu jest Konrad Jurga – założyciel firmy ROBOKLOCKI, która uczy dzieci podstaw automatyki i robotyki wykorzystując klocki LEGO. Porozmawialiśmy z Konradem o tym co dzieci wynoszą z zajęć (oprócz klocków oczywiście!), czy łatwo wprowadzić na rynek tego typu firmę i jak dzieci mogą wpłynąć na obecnie budowane konstrukcje przemysłowe. Nasz gość podzielił się również swoimi przemyśleniami o tym, jak zajęcia z klockami mogą zmienić styl zarządzania korporacjami.

Podcast „Od studenckiego notesu do biznesu” powstaje przy współpracy Akademickiego Radia LUZ i Wrocławskiego Parku Technologicznego. Patronem projektu jest Prezydent Miasta Wrocławia Jacek Sutryk oraz wrocławskie uczelnie wyższe.

Absolwenci PWr: Jakub Niemczuk i Halidelabs

W nowej serii rozmów Radia LUZ dyskutujemy z absolwentami Politechniki Wrocławskiej, dla których nasza uczelnia stała się furtką, a nawet mocną trampoliną zawodową, do rozwijania pasji, życiowych zajawek, do zarabiania na czymś, do czego od studenckich czasów mieli smykałkę, talent czy predyspozycje.

Jakub Niemczuk, absolwent Wydziału Elektroniki Mikrosystemów i Fotoniki PWr elektroniką interesował się od najmłodszych lat, a rozkręcanie i sprawdzanie, jak działają poszczególne urządzenia, zawsze sprawiało mu wiele przyjemności. Budowę telewizorów, radioodbiorników i prostych urządzeń elektronicznych poznał bardzo szybko, choć, jak sam przyznaje, początkowo po ponownym złożeniu niewiele z nich działało.
Swoją firmę Halidelabs założył we współpracy z Akademickim Inkubatorem Przedsiębiorczości PWr. Jednym z ciekawych projektów realizowanych m.in. z naukowcami z Wydziału Podstawowych Problemów Techniki były badania nad kwantowym generatorem liczb losowych. Celem projektu było opracowanie nowych rozwiązań w obszarze kryptografii i bezpiecznej komunikacji. Halidelabs specjalizuje się także w serwisowaniu starszych urządzeń laboratoryjnych. W sytuacji, w której taki sprzęt przestaje właściwie działać, nie ma schematu konstrukcyjnego ani instrukcji, ale jest bardzo specjalistyczny i szkoda go wyrzucić, do akcji wkraczają nasi absolwenci.

A więcej na temat życia po Politechnice Wrocławskiej i tego czym zajmuje się firma Jakuba posłuchajcie w naszym podcaście.