Archiwum

stas kropka x connor – KWIATKI

stas kropka x connor - KWIATKI

Ile razy zdarzyło Ci się zasuszyć swoje bratki na balkonie? A ile razy przypadkiem przelałeś storczyki stojące na parapecie? O tym (i wszystkim innym) usłyszycie w nowym singlu stasia kropki i connorra — KWIATKI.

O uniwersalnych doświadczeniach często pisze się bardzo łatwo. Jednak napisanie o nich w sposób niebanalny to już wyjątkowe wyzwanie. stas kropka zachowuje perfekcyjny balans między prostym opisem codziennych przeżyć, a intrygującym uzewnętrznieniem. connorr z kolei pokazuje, jak produkować, by nie przyćmić wokalisty, a jednocześnie pochwalić się własną kreatywnością i kunsztem muzycznym. Wspólnie świecą przykładem modelowej współpracy wokalisty i producenta. Efekty ich pracy to najwyższej klasy rap alternatywny, śmiało czerpiący zarówno z popowych, jak i hip-hopowych patentów. KWIATKI to piosenka, w której będziecie mogli zasłuchać się w nieskończoność.

stas kropka i connorr jako duet mają za sobą już spory kawałek historii. Debiutancki album DESZCZ z 2023 roku trafił między innymi na półki Asfalt Shopu. Wydali również kilka wyjątkowych singli, takich jak Dom, Mówisz do mnie, czy Syf. Ich „sprawką” jest także jedno z najciekawszych zgłoszeń do cypheru organizowanego przez Netflix i Hypetalk. Wszystko wskazuje na to, że nie mają zamiaru kończyć tej opowieści, bo już w przyszłym tygodniu będzie można zobaczyć ich na trójmiejskim festiwalu 3ERA. A Wy pamiętajcie, żeby swoje KWIATKI podlewać rozsądnie 🙂

Dawid Sas
osiedle core

WROsound 2025

wrosound cover

WROsound stawia Wrocław na festiwalowej mapie Polski

WROsound to bez dwóch zdań najważniejsze letnie wydarzenie muzyczne we Wrocławiu. To też impreza bliska naszym LUZowym sercom. W końcu od wielu lat pokazujemy, jak bardzo lokalna scena warta jest Waszej uwagi, a w tym przypadku – że nie trzeba szukać daleko, by znaleźć świetny festiwal muzyczny. Prosto w sercu naszego miasta.

Zaczął się sezon festiwalowy i mam wrażenie, że przez social media klasyczne FOMO osiągnęło już swój szczyt. Czy to zagranica i wielkie wydarzenia jak Glastonbury i Primavera Sound, czy krajowe fenomeny pokroju Audioriver’a, Pohody, czy SLOT Art Festivalu – wszędzie mowa o festiwalach. Te wszystkie opcje są już wystarczająco przytłaczające, nawet dla osób, które każdy dzień spędzają kręcąc się dookoła muzyki. Dodatkowo proces planowania wyjazdu, zakwaterowania, czy urlopów staje się kolejną rzeczą uprzykrzającą wymarzony odpoczynek. Łatwo przy tym chaosie zapomnieć, że w naszym rodzinnym mieście też odbywają się niesamowite wydarzenia, które zrzeszają sztukę, kino, czy tak jak w tym przypadku – entuzjastów dobrej muzyki.


Kuba Więcek – nowy dyrektor artystyczny i programowy festiwalu

W tym roku stanowisko dyrektora artystycznego WROsound objął Kuba Więcek, jeden z najciekawszych głosów młodego pokolenia na polskiej scenie muzycznej. Z pozoru łatwo scharakteryzować jego talent – nagrody, wiele międzynarodowych występów i niesamowite umiejętności kompozytorskie oraz producenckie. Jednak muzycznie, pomimo wielkiej miłości do jazzu, nie daje się wpisać w żadne schematy pięciolinii. Stojąc na czele grupy hoshii, łączącej wielkie talenty instrumentalne, sięga po hip-hop, elektronikę i nowoczesne brzmienia i wykracza daleko poza klasyczne ramy.

Na początku 2024 artyści wystartowali z cyklem hoshii sessions – internetową serią spotkań z ulubionymi twórcami z kręgu hip-hopu, popu i alternatywy. Wspólnie reinterpretują ich utwory w okołojazzowych aranżacjach, które oprócz wersji streamingowych czasem odnajdują swoją drogę na koncerty. Przykłady to wyprzedane wydarzenie w NOSPR,  czy właśnie tegoroczny WROsound.

Co znajdziemy w line-upie?

WROsound - hoshii sessions

hoshii sessions live

Line-up tej edycji pokazuje różnorodność polskiej sceny, zwłaszcza przez rozmaite współprace zaaranżowane przez Więcka. Podczas specjalnego występu hoshii sessions live muzycy zaprezentują unikalne interpretacje utworów razem z Marią Peszek, schafterem (którego singiel z tej akcji wyróżniliśmy niedawno tytułem Mocograja), DZIARMĄ, Włodim, Ten Typ Mesem i Kasią Lins – wszystko w autorskiej oprawie. Koniecznie sprawdźcie też fragment naszej rozmowy z Kubą. Opowiada w nim między innymi o różnicach w projektach hoshii sessionshoshii.

WROsound - KOKOROKO

Jazz

Tegoroczny WROSound oferuje bardzo dużo dla fanów jazzowych wariacji.  Szczególnie warto zwrócić uwagę na KOKOROKO, brytyjski kolektyw łączący wpływy afrobeatu, jazzu, soulu i funku z brzmieniami Londynu i kulturowym dziedzictwem swoich członków. Z kolei trio Łona x Konieczny x Krupa to współpraca wyjątkowego rapera i tekściarza Adama Zielińskiego z wybitnymi muzykami ze składu Siema Ziemia. Artyści zaprezentują projekt TAXI (wyróżniony jako najlepszy polski album 2023 roku według naszej redakcji). Na dokładkę polecamy nagrodzonego nominacją do nagrody Grammy Kassa Overall’a – nowojorskiego perkusistę, producenta i rapera. Jego twórczość to śmiałe połączenie jazzu z hip-hopem oraz muzyką elektroniczną.

WROsound - Belmondawg x Expo 2000

Elektronika i rap

Dla fanów elektroniki z najwyższej półki też znajdzie się dużo atrakcji. RYSY, w tym lecie prezentujące wyłącznie występy DJskie, na festiwalu wyjątkowo przedstawią specjalny live set, natomiast Skalpel, ikony polskiej sceny nu-jazzowej i elektroniki przygotowali dla nas specjalny występ audiowizualny. Tym szukającym rapu polecamy współpracę nietuzinkowego rapera Belmondawg z producentem Expo 2000 – twórców kultowego minialbumu Hustle As Usual. Znani z charakterystycznego stylu i nieograniczonego swagu, ten duet to mój osobisty must-see na festiwalu. To również dwukrotni zwycięzcy LUZ-owego podsumowania na najlepszy utwór roku (raz oryginalnie, raz w remiksie Pejzażu – dwa lata pod rząd!).

WROsound - Coals

Alternatywa

Polska stoi szeroko pojętą alternatywą, a wielu jej reprezentantów znajdziecie na wrocławskim festiwalu. Trzeba tu wymienić Coals, najważniejszy duet w historii polskiego art-popu, onirycznie przemieszczający się pomiędzy rozmaitymi inspiracjami Łukasza i Kachy (z którą w 2021 roku podczas WROsound porozmawiała Zuzanna Pawlak). Lokalnym, wrocławskim (!) akcentem jest Biały Falochron, projekt, który łączy klubowe inspiracje z brzmieniami eksperymentalnymi. Z pewnością zaskoczy tanecznymi rytmami i zwrotami stylistycznymi, od ciężkich post-punkowych gitar po lekkie syntezatory. Na sam koniec, Franek Warzywa i Młody Budda, czyli charyzmatyczny duet, który łączy absurdalny humor z zaangażowanym przekazem; gwiazdy za granicą, a lokalnie wielbiciele dobrej zabawy i energetycznych występów.

WROsound - Dominika Płonka

Damskie głosy

Na WROsoundzie znajdziecie także pełno utalentowanych artystek, takich jak młoda tekściarka i wokalistka Livka, czy Dominika Płonka, której pełne lekkości teksty, połączone z produkcyjną perfekcją na długo zostają w pamięci. Jej debiut DOMINIKA DANIELA wyróżnialiśmy jako jeden z najlepszych albumów ubiegłego roku. Nie zapominajmy o Danieli Pes*, kompozytorce, producentce i wokalistce z Sardynii, prezentująca prawdziwą fuzję tekstur oraz wiele innych live act’ów.

(* update 17.05.2025, z powodów zdrowotnych Daniela Pes nie wystąpi na festiwalu, a jej miejsce zastąpi Miły ATZ.)

DJe

Imprezę codziennie będą kończyć sety wschodzących gwiazd, błyszczących na deckach. W piątek będzie to DJ POLKOMTEL, współtwórca projektu BLIKOMTEL sesh, który rozrusza parkiet nawigując nas od trance’u po rapowe wokale. Z kolei w sobotę DJ Mislaw, producent techno o klasycznym wykształceniu muzycznym, połączy surowość z emocjonalną głębią.

Gdzie w tym wszystkim LUZ…

Przy okazji odliczania do festiwalu, wraz z drugim reprezentantem Redakcji Muzycznej, Jędrzejem Śmiałowskim, mieliśmy możliwość przekazać dla aktywnych słuchaczy kilka wyjątkowych wejściówek, oraz porozmawiać z jedną z osób odpowiedzialnych za festiwal – Paulą Szewczyk ze Strefy Kultury Wrocław. Podczas audycji Ultradźwięki opowiedziała o organizacji tego przedsięwzięcia. Dwa fragmenty z naszej rozmowy znajdziecie poniżej:

Mikołaj Domalewski i Jędrzej Śmiałowski, rozmowa z Paulą Szewczyk ze SKW, Ultradźwięki 15.07.2025

WROsound 2025 odbędzie się 18 i 19 lipca na placu przed Impartem we Wrocławiu. My już zacieramy ręce. Planujemy dla Was masę niespodzianek i współprac z artystami. Oprócz tego, w tym roku znajdziecie nas również na samym festiwalu! Znajdziecie nas w charakterystycznym pomarańczowym namiocie, nadając na żywo z terenu. Zbijecie z nami piątki już w najbliższą sobotę od 18 do 20. Jeżeli będzie tam LUZ, Was też nie może zabraknąć!

Mikołaj Domalewski

Karuzelkaaa – nauka ma niezłe nogi ale dziś nie chodzi w las

Karuzelkaaa - nauka ma niezłe nogi ale dziś nie chodzi w las

Karuzelkaaa po raz kolejny pokazuje, że na lokalnej scenie można pokazać międzynarodową klasę. Singiel nauka ma niezłe nogi ale dziś nie chodzi w las to numer zapowiadający debiutanckie LP 3L3M3NT. Premiera już w tę środę 11 czerwca!

Czy pseudonim Karuzelkaaa (wcześniej scolop333ndra) coś Wam mówi? Jest spora szansa, że kojarzycie duet TONFA, który od lat współtworzy z Kieratem. Pod starym pseudonimem mogliśmy go usłyszeć już na projektach Antka Krenza, 2k88, czy duetu mosa.tech. Jako Karuzelkaaa pojawił się na albumach Cichonia, oraz Ziomców, a niedawno zrobił wielkie wejście solowym, potrójnym singlem.

nauka ma niezłe nogi ale dziś nie chodzi w las to kolejny manifest niezależności i leniwa zabawa formą. Dostajemy w nim popowe sample i zdekonstruowaną drill’ową perkusję, chociaż obok popu i drill’u numer ten nigdy nie stał. Całość dopełniają fragmenty wideo z NYC nagrane przez Karuzelkę i Krenza, które w klip skleił haloamen12. Chłońcie tę wizję razem z nami i czekajcie na debiutancki album 3L3M3NT.

Premierowy koncert z gościnnym udziałem Kajzera i DJ’a Zetena Karuzelkaaa zagra 28 czerwca w Warszawie, a relację z niego usłyszycie później 2 lipca w środowej audycji osiedle core. Do usłyszenia na 91,6 FM!

 

Dawid Sas / osiedle core

 

Kosma Król, Kania ft. Cozza — PYSZNA GADKA

Gdy zakochani spędzali czas na randkach i wręczali sobie kartki, Kosma Król z ekipą zaprezentowali swoją własną laurkę — z miłości do rapu.

Pierwszy odsłuch POLOTU był dla mnie powiewem świeżości, czymś, czego od dawna mi brakowało, a nawet nie miałem pojęcia. Szczerze, to mało powiedziane, skład Kosma, Cozza i Kania to raczej huragan, który rozniósł mnie po kątach. PYSZNA GADKA to utwór dla tych wszystkich młodych, którzy z inspiracją dorastali w rytm Slamu, Taco czy Pezeta. Ale ten track to nie tylko hołd oddany tym inspiracjom, ale też doskonałe świadectwo talentu nowego pokolenia.

W błyskotliwych linijkach Kosmy słychać czystą zajawkę i szczery uśmiech z naturalnym poczuciem flow, którego zazdrościłaby nie jedna rzeka. Bragga i wersy Cozzy (🐐) odkrywają równie nowe nurty, a jednocześnie trącą oldschoolem, czerpiąc inspiracje, ale płynąc swoimi ścieżkami. A do tego wszystkiego fenomenalny boom bapowy beat Kani, producenta, który już niedługo będzie wymieniany jako jeden z najlepszych talentów, tworzy mieszankę, przy której naprawdę nie ma co lać wody. W dodatku te zmiksowane wstawki od Okiego, Otso (x2!), czy Miłego ATZeta przy końcówce z niewiarygodną szczerością przypominają vibe dobrego cypherowego freestyle’u.

Tytuł PYSZNA GADKA to trochę strzał w kolano, bo gadka jest, ale pychy brak, bo talentu jest aż za dużo. Zostaje tylko smak na więcej i pełno dumy z polskiej sceny. Kosmę najlepiej definiuje bezpretensjonalny LUZ, więc zapamiętaj — POLOT to jedna z najlepszych rapowych premier a oni serio będą najlepsi w tym kraju i to prawie pewne.

Mikołaj Domalewski

tenpenny – Kraków

tenpenny - Kraków

Nieważne czy mieszkasz we Wrocławiu, Trójmieście, czy Warszawie, na pewno dobrze wiesz, gdzie szukać Krakowa. Tenpenny nie rzuca nowego miasta na hiphopową mapę, ale dumnie dołącza do reprezentacji brudnego południa z nowym ep i numerem Kraków.

Kraków to jeden z 7 utworów, które tenpenny umieścił na swoim najnowszym projekcie. Na przekór panującej za oknem porze roku dostajemy maj EP. Zamiast wiosennego ciepła przynosi na nasze głośniki chłodne stilo w postaci zimowej pocztówki z wielkiego miasta. Penny przedefiniowuje trueschool, zostawiając w nim bezpardonowy realtalk i pewność siebie, a wplatając w nie groove i pokorę. 

Jak sam mówi „przed chwilą byłem uczniem, dziś chcą mówić na mnie mistrz”. Nie wiem, od kogo się uczył, bo od miesięcy szukam kogoś z podobnym przelotem na naszej rodzimej scenie hip-hopowej – póki co bezowocnie. Kraków i cała twórczość tenpennego to wyjątkowy muzyczny pomost między starą szkołą i cloud rapem. Na próżno szukać takiego brzmienia w głównym nurcie, czy nawet odmętach podziemia. Żyjemy w dobie kiedy home-recording i bycie self made twórcą nie jest niczym nowym. Musimy pamiętać o docenianiu artystów, którzy potrafią przełożyć swoją autorską wizję na spójną, jakościową muzykę. Myślę, że tenpenny to jeden z tych graczy, na których już za moment przyjdzie pora, bo ciężko odmówić mu czegokolwiek. Mamy sprawne pióro, angażujący klimat, szczerość i różnorodność. Przekonajcie się sami, zanim będzie o nim głośno!

Dawid Sas

Hubert. – balkon

Domówka. Jest głośno, tłoczno i duszno. Na szczęście, na ratunek przychodzi Hubert., zabierając nas na balkon. Bo dokładnie tak brzmi najnowszy singiel rapera. Jak wyczekiwany oddech świeżego, chłodnego powietrza. Balkon to ucieczka od zgiełku. Miejsce, gdzie możemy odetchnąć i odbyć z kimś spokojną rozmowę na domówce.

Hubert. zachowuje swój unikalny styl,  ponownie podkreślony starannie dobraną warstwą wizualną. A my po raz kolejny wyróżniamy go mianem Mocograja Radia LUZ.

Zuzanna Kopij

Mlody Leszcz – Misja

Mlody Leszcz to artysta, o którym zdecydowanie nie można powiedzieć, że wkroczył na scenę w pełni uformowany. Na samym początku kariery (która zaczęła się w wieku stosunkowo młodym, bo okołolicealnym) za cel obrał sobie tworzenie piosenek zawierających jak największą liczbę brzydkich wyrazów. Ślady po tej twórczości bez problemu można odnaleźć na serwisach streamingowych po dziś dzień; na wieczór pełen wrażeń polecamy m.in. Melanżyk, Ruskacza czy WNR. I choć redakcja muzyczna Radia LUZ utwory o wartości wyłącznie rozrywkowej potrafi oczywiście docenić, to zbyt łatwo zgubić je pośród innych, podobnych sobie: epikurejskich, prostych, ludycznych. Teraz Mlody Leszcz (lub, jak podpowiada portal krzyżówki.edu.pl, dłoniak) ma już na koncie drugą długogrającą płytę. Okazała się być krążkiem napakowanym pomysłami, którym daleko do klasyki polskiego rapu. Niełatwo ją przeoczyć, jeszcze trudniej będzie o niej zapomnieć.

Na Bruku muzę „for fun” i dla beki podmieniają utwory niestandardowe, przemyślane, rozliczające przeszłość artysty bądź konfrontujące niesprzyjającą rzeczywistość. Płyta miała ukazać się już w zeszłym roku, ale terminy ciągle przesuwano. Do teraz trudno o fizyczną wersję. Jak macie ochotę na własny egzemplarz, musicie wesprzeć charytatywną zbiórkę. Kolekcjonerów fizyków naprawdę unikatowych Mlody Leszcz zachęca jeszcze czym innym:

Każdy egzemplarz jest wyjątkowy – nie ma dwóch jednakowych, wszystko składamy sami. Liczymy się też z potrzebami naszej planety, dlatego dajemy drugie życie plastikowi – pudełka na płyty CD pochodzą z recyklingu i mogą mieć delikatne blizny.

Nie tylko w tym wypadku efekt końcowy to wypadkowa bliskiej współpracy Leszcza z Moleheadem. Duet to doprawdy niezawodny i śmiem twierdzić, że wizjonerskość albumu dostarczonego na końcu grudnia to wynik szerokich horyzontów muzycznych tego drugiego. Leszcz dostarcza nawijkę, ale to właśnie Molehead podejmuje ryzyko i egzekwuje wpływy gatunków, które w Polsce do hip-hopu jeszcze nie przyległy. Antek nie boi się jazzu, dubu, dubstepu i drum and bassu, a jak w bitach robi mu się trochę zbyt brudno i chaotycznie, grzecznie wraca do równie atrakcyjnego boom-bapu.

Na antenie do końca tego tygodnia macie szansę usłyszeć w godzinach emisji mocograjów m.in. Misję: utwór otwierający Bruk. Czy w trzecim tygodniu nowego roku można jeszcze składać życzenia? Jeśli tak, niech 2023 rozpocznie się u was z równie imponującym przytupem.

Zuzanna Pawlak

Miły ATZ ft. Dziarma – Money Move

mily-atz-dziarma

Miły ATZ to nie tylko boombap, grime, UKG i pewnie kilka innych łatek, o których nie mam pojęcia. Jestem jednak pewien, że w 2023 roku nadal będziemy świadkami nieustannego progresowania najbardziej rozpoznawalnego reprezentanta gnieźnieńskiej sceny.

Kiedy pod koniec kwietnia Zuzanna Pawlak opisywała poniższy mocograj słowami:/

…jeśli tylko ATZ utrzyma poziom, można śmiało rzec, że na Money Move wśród mocograjów się nie skończy..

oraz:

 Potencjał na repeat value? Bez przerwy ogromny.

nie sądziłem, że można aż tak dokładnie przewidzieć przyszłość. Money Move uplasował się na piątym miejscu Stu Sztosów Radia Luz. Roller zebrał bardzo pozytywne recenzje, a rok 2022 dla Miłego ATZ (AleTeżZłego) był w mojej opinii niezwykle udany. Singiel nadal wyznacza wzór łączenia gatunków i pokazuje, że nie trzeba nosić włosów bubblegum, by podbić polskie kluby dancehallowym tunem. Dziarma z kolei przekonała mnie do swojego pomysłu na rap, dlatego po tym singlu obiecałem sobie sprawdzać na bieżąco jej twórczość. Dopracowana nawijka zarówno gospodarza utworu, jak i gościni, lokalny, nieco VHS-owy klimat teledysku i podkład tym razem nie Atutowego, a Miroffa i Atezecioka kupił mnie od razu. Mimo że Hajsowy Ruch został wykonany, ten numer nadal brzmi niezwykle naturalnie. Trudno się dziwić, skoro autor od lat czerpie garściami z jamajskich i brytyjskich klubów i podwórek. Jeśli ktoś miałby zaaplikować je dobrze i ze smakiem, to właśnie Miły ATZ.

Marcin Masło