Archiwum

Thaiboy Digital ft. swedm® – Silk Road

Jeśli byliście ostatnio w potrzebie i szukaliście głośnego bangera, nie musicie dalej grzebać po streamingach – Thaiboy Digital razem ze szwedzkim kolektywem swedm® dowieźli kawał niezłej NUTY! Silk Road, bo o tym utworze mowa, to nasz najnowszy Mocograj i przez najbliższy tydzień (a pewnie nawet i dłużej) nie będzie w stanie nikomu wyjść z głowy! Nie ma co się dziwić – połączenie EDMu i rapu nigdy nie zawodzi, a już zwłaszcza, gdy wychodzi spod rąk takich profesjonalistów. 

Silk Road być może trochę odbiega od tego, co do tej pory Thaiboy Digital wypuszczał pod tym pseudonimem. Jednak jeśli spojrzymy na jeden z jego projektów – DJ Billybool łatwo zauważyć jego zajawkę euro trancem i electropopem. Zeszłoroczny krążek DYR i jego druga część, wydana miesiąc temu, jest niejako jednym z punktów styku między alternatywnym rapem a szwedzkim elektronicznym podziemiem. Zaś kilka tygodni temu (konkretnie 6 marca) mogliśmy zaobserwować kolejną nić porozumienia między oboma środowiskami i jest nią właśnie singiel Silk Road.

Paulina Madej

Bladee – Ingen hör

Choć czołowy członek grupy Drain GangBladee, nie wydał w tym roku żadnego długogrającego albumu, nie pozostawił on swoich fanów z niczym. Cloud-rapowy artysta wydał potrójny singiel Ste The Beutiful Martyr 1st Attempt, który stał się pretekstem do ogłoszenia trasy koncertowej. Podobnie, pojawiły się kolejne owoce regularnej współpracy artysty z Yung Leanem, ale również wydane zostało wiele utworów, na których Bladee udziela się gościnnie. Wśród tego wszystkiego pojawiło się też miejsce na głęboko poruszającą opowieść, w której Bladee jest jedynym artystą udzielającym się lirycznie. Mowa o Ingen hör, który zostaje mocograjem Akademickiego Radia LUZ!

Ingen hör to opowieść z wnętrza, spod warstw, które na co dzień człowiek na siebie ubiera. To utwór wychodzący z głębi serca artysty, niosący ze sobą silne emocje, wobec których ciężko pozostać obojętnym. Niepewność, rozpacz, pragnienie zyskania jeszcze jednej szansy — o tym śpiewa Bladee. Co więcej, śpiewa w swoim ojczystym języku — po szwedzku — co w całej jego obfitej dyskografii nie zdarza się tak często. Rezygnacja z języka angielskiego, czyli tego, który większość jego fanów by zrozumiała, potęguje wrażenie o osobistym charakterze singla. To nie słuchacze rapera mają zrozumieć przekaz, nie do nich ma on trafić. Adresatem jest absolut. Ingen hör to osobliwy rodzaj modlitwy — słowa skierowane do Boga, będące jednocześnie wyrazem zwątpienia w Jego istnienie — czy jest ktokolwiek, kto słucha słów wypowiadanych przez Bladee’a? W powtarzającej się frazie, która otwiera i zamyka tę liturgiczną opowieść, znajdujemy niezbyt optymistyczną odpowiedź:

Ingen här som hör (szw. nikt tutaj nie słucha)

Uważam, że przy tego typu projekcie — wypływającym z wnętrza i będącym wyrazem ukrytych emocji, nie łatwo dobrać osoby, z którymi się będzie współpracowało. Pojawia się kwestia zaufania — komu powierzyć pracę nad melodią do tak osobistego tekstu. Bladee wybrał jednak nieomylnie — producenckie trio, które przyczyniło się do powstania utworu to Yung Sherman, Woesum i Felix Lee. Artyści stworzyli melodię, która oddaje charakter połączenia ze sferą sacrum i dodatkowo potęguje podniosłość tekstu. Ingen hör to projekt, który jest spójny z dotychczasowym dorobkiem tych artystów, a równocześnie jest czymś zupełnie nowym.

Maja Michalik