Archiwum

Coco Bryce – Noches Sephardies

Na Sefardyjskich nocach dobrze znany we Wrocławiu (pozdrawiam audycję Night Bus!) Holender Coco Bryce, zgodnie z tytułem, oddaje się klezmerskim brejkom pełnym piszczał z Ziemi Świętej, maghrebskich bębnów i po niderlandzku precyzyjnych loopów. Już na papierze wygląda to dobrze, ale finalny efekt w słuchawkach jest jeszcze lepszy, głównie dzięki niezwykle bogatemu doświadczeniu producenckiemu pana Coco, który z jednej strony znany jest z wszechstronności i braku jungle’owej ortodoksji, z drugiej zaś z muzyką „ludową” flirtował nieraz (ostatnio nawet jeszcze w tym roku). Z całego albumu wybraliśmy dla was tytułowe Noches Sephardies, który ładnie wprowadza nie tylko w klimat, ale też w paletę wykorzystywanych tu środków (dalej jest równie dobrze, jeśli nie lepiej). Szalom!

Sebastian Rogalski

Noches Sephardies by Coco Bryce

Coco Bryce – Want U (Breaka Remix)

Spotkanie na szczycie! Piewca romantycznego jungle Coco Bryce vs. znacznie bardziej popowo-breakbeatowy Breaka. Obaj z analogicznym zamiłowaniem do zasłodzenia słuchacza, konfrontują swoje umiejętności w wydawnictwie dla dubplate’owych mistrzów ec2a.

Spitchowany wokal, czerpanie garściami z wczesnego UK hardcore’u i synteza stylów tożsamych dla jungle, jungle-tekno i donku. W połączeniu jest to experience, który potrafi przynieść niebywały sukces na gruncie współczesnych UK chartów. Want U to utwór, który idealnie wpisuje się w powyższy nurt. Przejmuje nad nami stery swoją melodyjnością, nie potrafi wyjść z głowy… aż w końcu zaczynasz nucić want u, want u….

Kamil Winiarz