Archiwum

Clairo — Sexy to Someone

sexy to someone clairo cover

Clairo wróciła.

Po trzech latach przerwy od albumów (wydając w międzyczasie wyłącznie utwory wspierające cele charytatywne lub współprace z innymi artystami) Claire Cottrill opublikowała pierwszy singiel zapowiadający trzeci (third times the…) longplay w jej dorobku, zatytułowany Charm. Przygotowujące nas Sexy to Someone jest wyznacznikiem nowego brzmienia, które idealnie podsumowuje jej karierę, stojąc stylistycznie pomiędzy debiutanckim Immunity i najświeższym Sling. A te porównania nie powinny dziwić, zwłaszcza że wokalistka od dawna w swojej muzyce odzwierciedla dorastanie, a jej brzmienie zmienia się wraz z życiem i dojrzałością.

Sexy to Someone przyciąga słuchaczy, sięgając po ciepło i instrumentację znaną ze Sling (wyprodukowanym przez Jacka Antonoffa), jednocześnie łącząc je z bardziej energiczną perkusją i paletą dźwiękową Immunity (które powstawało w kolaboracji z członkiem Vampire Weekend, Rostamem Batmanglij). Tym razem, Clairo użycza pomocy od Leona Michelsa – jego wpływy około-soul’owe są zwłaszcza słyszalne w harmonijnym flecie Cottrill, którego znajdziemy w akustycznej oprawie utworu, oraz w inspirowanych latami 70. rozmytych gitarach, które poruszają się gdzieś pomiędzy psychodelicznym folkiem a jazzem.

Wszystko to sprawia, że Sexy to Someone brzmi trochę jak na nowo odkryty staroć, schowany gdzieś w regale pomiędzy nagraniami Motown, który po odtworzeniu uświadamia ci, że twoje uczucia są uniwersalne i ponadczasowe. Wokal Claire jest rześki, oddychający i przytulny, a tekst, typowo dla artystki porusza swoją ludzkością, tęsknotą i subtelnością. Autorka wie jednak, jak poradzić sobie z tym emocjonalnym bagażem – Sexy to Someone pozwala zrozumieć swój własny świat w uniwersalny sposób, zostawiając jednocześnie muzycznie miejsce na taniec i zabawę.

Pozwólcie Clairo oczarować was jej najnowszym utworem, wyróżnionym przez nas na 91.6 FM. Sexy to Someone otrzymuje status mocograja!

Charm, najnowszy album Clairo zostanie wydany już 12 lipca.

Mikołaj Domalewski

Clairo

Zamszowe ciepłe brzmienia i dojrzale wyśpiewana intymność

 

Clairo, czyli Claire Cottrill, to amerykańska wokalistka, autorka tekstów i producentka muzyczna, której unikalny styl i szczerość artystyczna zdobyły serca słuchaczy na całym świecie. Jej muzyka to połączenie indie popu, lo-fi, dream popu i subtelnej elektroniki, wyróżniające się autentycznością i wrażliwym podejściem, wręcz wysublimowanym co do muzyki i wartości twórczych, które zdaje się wyznawać.

Clairo artystką tygodnia Radia LUZ na 91,6 FM.

Mogę być Twoją ładną dziewczyną

W 2017 roku dziewiętnastoletnia Clairo wrzuciła na YouTube piosenkę Pretty Girl, która szybko zdobyła popularność. Teledysk, nakręcony na łóżku, z mapą Francji i plakatem The Shins w tle, emanował bezpretensjonalnym, magnetycznym urokiem. Trzymając zabawkę Funko-Pop w różowych okularach przeciwsłonecznych, Clairo stworzyła klimat autentycznej, amerykańskiej nastolatki. Nieco niezręcznie śpiewającej do kamery w swoim laptopie dziewczyny, która nie bierze siebie do końca na poważnie, ale patrzy na świat z dużą dozą uważności. 

And I could be a pretty girl / Shut up when you want me to – śpiewała, ze śmiertelnie poważną miną i ukrytym za mgłą rozbawionym spojrzeniem. Jej głos, nieśmiały i subtelny, w kombinacji z prostym beatem i dziwnie brzmiącą linią syntezatora wywołał w internecie furorę.

Wkrótce artystka podpisała kontrakt z wytwórnią The Fader. W 2018 roku wydała EP-kę Diary 001, a rok później debiutancki album Immunity. Singiel Bags, opowiada o frustracji związanej z wyznawaniem uczuć osobie, która nie do końca jest gotowa je przyjąć. Współprodukowany przez Rostama Batmanglija i z udziałem Danielle Haim, utwór stał się hitem, tak jak Sophia z tego samego wydawnictwa .Album ten ukazał jej artystyczny rozwój, łącząc lo-fi estetykę z bardziej dopracowanymi produkcjami. Pokazał także wiele stron jej osobowości, które to były o wiele bardziej przystępne i szczere niż jej nieśmiałe teksty na samym początku. Szczególnie wyróżnia się z tego wydawnictwa Alewife, piosenka będąca intymną reflksją na temat samobójstwa i roli przyjaciół w przeżywaniu depresji.

Oto jesteśmy, cicho przy Twoim kuchennym stole

Po sukcesie Immunity, Clairo przeprowadziła się do stanu Nowy Jork i nawiązała współpracę z producentem Jackiem Antonoffem. W 2021 roku wydała swój drugi album Sling, który jest bardziej introspektywny i dojrzalszy niż jej wcześniejsze prace. Przede wszystkim jest bardzo intymnym portretem artystki, która świadomie odnajduje się w detalach tekstowych, jak serwetki na kolanach przy kuchennym stole oraz sile subtelnego dotyku dłoni. Sling to niemal bratni album Either/Or Elliotta Smitha, jednak dużo bardziej optymistycznie patrzący na relacje z ludźmi i z nadzieją przyglądający się swojemu odbiciu w lustrze. Clairo pokazuje, jak znakomitą songwriterką można zostać, dbając o szczegóły, przy wykorzystaniu delikatnej gitary akustycznej, klarnetu i wyrazistych strun skrzypiec. Nawet uprzedmiotowujące ją spojrzenia w utworze Blouse noszą znamiona smutku o wyjątkowym wymiarze szczerości i samoświadomości. Artystka przywraca tym samym do życia folk z czasów Carole King i jej albumu Tapestry na swój współczesny i świadomy sposób.

Urok Charm

Trzeci album Clairo, zatytułowany Charm, zanurza się głębiej w soft-rockowym brzmieniu, a jej pisanie piosenek nabiera nowej, subtelnej pewności siebie. Aby stworzyć Charm, Clairo współpracowała z producentem Leonem Michelsem, znanym z pracy w El Michels Affair i jako członek Dap-Kings. Razem sięgnęli głębiej do palety lat 70-tych, którą Clairo opracowała na Sling i stworzyli aranżacje gęste od Wurlitzera, mellotronu, fortepianu i organów. Jest to radosny album, słodki i wyrazisty. Na Charm artystka nadal koncentruje się na tych ulotnych detalach, które ją inspirują, jednocześnie łącząc je z bogatą i bujną produkcją. Wnika głębiej w soft-rockowe brzmienie, jednocześnie filigranowe, jak i kapryśne. 

Charm nie stanowi dramatycznej zmiany stylu w porównaniu do Sling, ale emanuje namacalnym ciepłem i bardziej charakteryzuje się zalotną, świadomością siebie. Nawet w bardziej przygnębiających momentach muzyka nigdy nie pozbawia nas nadziei, a Clairo nadal ukazuje swoją wrażliwość i zdolność do tworzenia utworów, które są zarówno osobiste, jak i uniwersalne dla słuchacza.

Clairo od dawna demonstruje swoje zamiłowanie do muzycznych deep cutów, od starych soulowych utworów po eksperymentalny rock. Jest zapaloną kolekcjonerką winylowych singli i od kilku lat dzieli się swoimi odkryciami oraz miłością do muzyki w audycji Baby Benz Radio. Wplata tam również nagrania głosowe przesyłane jej przez fanów, co pozwala słuchaczom lepiej poznać Claire nie tylko jako twórcę, ale także jako fankę.

Słuchacze audycji mogą łatwo dostrzec podobieństwa dźwiękowe i inspiracje w edycjach poprzedzających album, co pokazuje jej wszechstronność i pasję do muzyki. Charm, najnowszy album artystki, czerpie inspiracje z muzyki lat 70. i nagrań, które charakteryzują się swoistymi niedoskonałościami w zgrywaniu. Dzięki temu brzmienie albumu jest osobiste i jednocześnie starannie dopracowane.

Wspomina, że wiele piosenek zaczęło się od uczucia, a następnie pomysłu na produkcję, podczas gdy słowa przychodziły później same. Jej audycja Baby Benz Radio jest doskonałym miejscem, gdzie fani mogą odkryć jej muzyczne inspiracje i zobaczyć, jak te wpływy przenikają do jej własnej twórczości.

Piosenkarka wyjaśnia, że tytuł jej najnowszego albumu, Charm, oznacza bycie zauroczonym drugą osobą — zarówno platonicznie, jak i romantycznie — bez pewności, jak długo to uczucie potrwa. Przy pracy nad albumem Claire korzystała z zeszytu pełnego notatek, w których analizowała, co dla niej oznacza słowo Charm i poszukiwała go za pomocą szlachetnych dźwięków.

Clairo to artystka, która swoją autentycznością, talentem i wrażliwością zdobyła serca wielu słuchaczy. Jej wyjątkowa postawa artystyczna i gotowość do poruszania trudnych tematów sprawiają, że jest jedną z najbardziej wpływowych postaci w dzisiejszej muzyce indie pop. Bez wątpienia, jej przyszłe projekty będą kontynuacją tej fascynującej muzycznej podróży, która inspiruje i porusza – ona sama przecież ma niezwykły urok.

Julia Prus & Mikołaj Domalewski