Archiwum

Dominika Płonka ft. Kacha — księżniczka type beat

dominika daniela okładka

Kiedy przychodzi niedziela wieczór i wracają myśli przeróżne, ciężko odnaleźć się w ich natłoku. Oczekiwania od innych ludzi przewyższają jedynie te, które stawiamy sami sobie i zaczynamy się zastanawiać gdzie podział się ten utalentowany dzieciak i kiedy tak bardzo się wypalił. I nawet ulubiona muzyka jakoś dołuje…

Myślicie, że to tylko was łapią takie przemyślenia? Nic bardziej mylnego. Szukacie wsparcia w nadmiarze wrażeń? Na 91.6 FM proponujemy najnowszy track księżniczka type beat z debiutanckiej płyty Dominiki Płonki DOMINIKA DANIELA. Odpocznijcie chwilę od przytłoczenia przy atmosferycznym breakcore’owym tracku prosto z najlepszych warsztatów polskiego r&b, a potem przypomnijcie sobie na albumie resztę hitów, które nie raz już doceniliśmy.

Z wszechobecną na płycie lekkością na bitach przypominającą Tinashe, oprócz trafiających w sedno tekstów i błyszczącej Y2K, ale wyjątkowo trafnej produkcji sprawdzonego duo ciiicho i Dawida Płonki, w księżniczka type beat znajdziecie nowy jesienny hymn do nadmiernych przemyśleń. A gościnne wersy Kachy, niczym cynamonowa posypka na kawie, sprawiają że jeszcze łatwiej zatracicie się w swoich nawykach. W najbardziej przytulny sposób.

Mikołaj Domalewski

Erika de Casier – Lucky

Co się stanie, kiedy jedna z najciekawszych artystek R&B zrobi sobie ponad roczną przerwę od tworzenia muzyki? Wróci z breakcore’owym bangerem o miłości! Brzmi niewiarygodnie? W takim razie posłuchajcie sami jednego z naszych mocograjów.

Erika de Casier jest jednym z moich festiwalowych odkryć 2022 roku. Karmelowy głos, od którego bije ciepło, marzycielskie chimesy i beztrosko płynący rytm — naturalnie od razu skradła moje serce. Podekscytowałam się, kiedy niedawno oznajmiła, że wraca z calutkim albumem! A gdy usłyszałam Lucky po raz pierwszy nie wierzyłam moim uszom. To naprawdę ta sama Erika? Tak i do tego brzmi naprawdę dobrze!

Premiera Still już 21 lutego, czyli za niecały miesiąc. Jeżeli będę mogła usłyszeć jeszcze więcej Eriki w breakcore’owej odsłonie, to tym bardziej nie mogę się już doczekać… Lucky, lucky us.

Zuzanna Kopij