Archiwum

HVNCWOTY ft. Barto Katt & Soulpete – iPhone 7

Na powrót nie trzeba było długo czekać. Barto Katt i Soulpete ponownie łączą siły i zapowiadają kolejny wspólny projekt Do Trzech Razy Sztuka singlem iPhone 7. Antysystemowa przewózka, baśniowe sample i przypominienie, że kultowa “siódemka” to urządzenie już (chyba) archaiczne. Duet HVNCWOTY zamyka tegoroczną stawkę Mocograjów Akademickiego Radia Luz i przypomina, że polski rapowy underground ma się wprost wyśmienicie. 

Jesteśmy znani z tego, że nie jesteśmy znani

Tak właśnie Soulpete określił aktualny status HVNCWOTÓW na hip-hopowej scenie. W sumie to trudno się z nim nie zgodzić. Wydany w marcu 2024 roku album HVNCPSOTY odbił się głośnym echem jedynie wśród rapowych zajawkowiczów, a do komercyjnego sukcesu jeszcze długa droga. Niemniej jednak na projekcie widać było czystą miłość do soczystego boom-bapu, co absolutnie trzeba docenić. Chwytliwe refreny El Gapo czy Texas Hold’em uwodziły swoją melodyjną prostotą. Introspektywne metafory przeplatały ból z humorem, podkreślając tekściarską wszechstronność Barto Katt’a. Podkłady Soulpete’a jeszcze bardziej potęgowały emocjonalną naturę całego materiału, dodając swój autorski pierwiastek beztroski i luzu. 

W singlu iPhone 7 wcześniej wspomniany luz zostaje zamieniony na gniew, bo w sumie cały utwór jest w pewien sposób skargą na brak miejsca dla HVNCWOTÓW na dzisiejszej scenie. Barto Katt w wymowny sposób obrazuje jak wygląda kariera artysty, który niby stoi na czele polskiego undergroundu, ale jednak nie jest uwzględniany w branżowym systemie.  

Wnioskując z daty preorderu płyt CD widocznej na stronie, trzecią sztukę duetu w całości usłyszymy pod koniec lutego. Zwrot w stronę awangardy nowojorskiego neo boom-bapu to bardzo ciekawy kierunek dla projektu, który mi kojarzył się ze szczerością i emocjami. Jednak widać, że antysystemowe rewolty i gnanie pod prąd to temat jeszcze nie do końca wyczerpany i być może lekka zmiana brzmienia nieco podkręci klarowność tego, co chłopaki mają nam jeszcze do przekazania.

Jędrzej Śmiałowski

 

Kosma Król & Kania – POLOT

cover art: Kosma Król & Kania - POLOT

Polot, czyli najnowszy singiel zapowiadający debiutancki album Kosmy Króla i producenta Kani. Autorzy singli takich jak Funk, czy Na wolno. W zeszłym roku zostali zauważeni przez wytwórnię BUMP’12, w której wydali S1 Mixtape. Wyróżniają się wyjątkowym luzem i bardzo zgrabnym mieszaniem staro-szkolnego hip hopu z nowoczesnymi inspiracjami płynącymi chociażby ze sceny brytyjskiej. Dostarczają zarówno bujające imprezowe kawałki i introspektywne single takie jak ten.

Polot to mało powiedziane o potencjale Kosmy Króla na podkładach autorstwa Kani. Podstawa produkcji opiera się na odwróconych, rozmytych samplach z muzyki symfonicznej. Natomiast na sekcję rytmiczną składa się boom-bap’owa perkusja i stopa nadającą transowego klimatu przez cały utwór. Do tego nawijka Kosmy, która niesamowicie sprawnie przechodzi z lekkich, poszarpanych melodii, do klasycznie poskładanych wersów i pokazu skilli na przyspieszeniach. Kiedy dodamy jeszcze świadomą lirykę opisującą proces twórczy młodego człowieka i follow-upy do kultury graffiti, dostajemy naprawdę poważną muzyczną propozycję.

Całość dopina teledysk reżyserii Mateusza Białęckiego. Dostajemy ogrom świetnych kadrów w analogowej kolorystyce, oddających jednocześnie osiedlowy i młodzieńczy klimat singla. Dynamika ujęć splata się idealnie z nurtem samego utworu, razem tworząc całość, którą po prostu warto zobaczyć. Po zapoznaniu się z Polotem Kani i Kosmy, pozostaje tylko czekać na nadchodzący album i kolejne single, które miejmy nadzieję – już niedługo…

Dawid Sas

SEA YOU 2023

SEA YOU 2023 | 3CITY MUSIC SHOWCASE

SEA YOU 2023 | 3CITY MUSIC SHOWCASE

Druga edycja SEA YOU już za rogiem. Od 13 do 15 kwietnia Gdański Teatr Szekspirowski zmieni się w ostoję trójmiejskiej sceny muzycznej. Na dwóch scenach zaprezentuje się ponad 30 zespołów, artystek i artystów. Po ubiegłorocznym debiucie festiwalu szybko zapowiedziano kontynuację. Organizatorzy stanęli przed sporym wyzwaniem drugi rok z rzędu proponując w line-upie same propozycje wywodzące się lub związane z Trójmiastem. Spodziewać możemy się pełnego przekroju od wdrażających się w scenę lokalnych zespołów aż po postaci takie jak Belmondawg, czy 1988.

 


Żurawie na SEA YOU 2022 fot.: We Shoot Music

 

Czego możemy spodziewać się na scenach SEA YOU 2023?

Krótko ujmując, wszystkiego. Mówiąc obszerniej, w lineupie znajdzie się miejsce dla wyjątkowo eklektycznego zestawienia gatunków. Przedstawiciele wszelakich odłamów tzw. gitarowego grania: shoegaze’owe Pastry, psychodeliczne Sea Saw i The Fruitcakes, dream popowe FellowB, czy goth bluesowy projekt Me And That Man. Obszerne zestawienie wykonawców w granicach szeroko pojętego alternatywnego popu: IF, Kontrast, Martin Lange, Jazxing, drewnofromlas i nie tylko. Za hip-hopową energię odpowiadać będą asthma, Szczyl (z zespołem na żywo), Młody G z Gdyni i expo2000, Skrubol & JupiJej, Barto Katt i Mac Sch.

Organizatorzy zadbali też o świetną reprezentację lokalnej sceny jazzowej. Immortal Orion, Klawo, Nene Heroine, czy Lastryko zestawiający jazz z elektroniką i domieszką psychodelii. W mroczniejsze klimaty zaciągnie nas Gosha Savage, tworząca zrekonstruowaną elektronikę, przywodząca na myśl m.in. Amnesia Scanner. Do tego metalowa Scrüda w barbarzyńskiej otoczce (obowiązkowa pozycja dla osób z zamiłowaniem do broni białej i skórzanych outfitów) i hardcorowe Backhand Slap. To oczywiście nie wszyscy wykonawcy, którzy pojawią się na Dużej Scenie i Scenie Magazyn w trakcie SEA YOU 2023. Warto wspomnieć też, że kuratorami scen pierwszego dnia festiwalu są 1988 i Jazxing. Pełny lineup możecie oczywiście znaleźć na stronie seayou.com.pl, a wszystkich wykonawców posłuchać na oficjalnej playliście.

A co poza koncertami?

Co chyba najważniejsze w festiwalu showcase’owym, mamy szansę zapoznania się z bardzo różnorodną muzyką. Poza tym w trakcie trzech dni każdy uczestnik ma okazję zapoznać się z szeregiem ciekawych postaci związanych z branżą muzyczną. Od właścicieli klubów i reprezentantów międzynarodowych instytucji kultury, przez tour managerów i organizatorów festiwali, aż po redaktorów i samych artystów. Pełny przekrój jest okazją zarówno dla artystów chcących pokazać się przed nową publiką i dla wszystkich poszukujących nowych brzmień i kontaktów.

SEA YOU to nie tylko koncerty, ale również seria warsztatów i paneli dyskusyjnych. Na przykład panel dotyczący kariery za granicą, na którym usłyszymy Nergala, czy Krzysztofa Paciorka (wokalistę formacji JAD i jednego z organizatorów samego SEA YOU). Rozmowa o koncertach DIY z reprezentantami Spokój Festiwalu, Ulicy Elektryków, czy słynnego klubu Pogłos. Czy panel o sile kreatywnego myślenia posłuchać będzie można też Szczyla, Mery Spolski i Grzegorza Kwiatkowskiego z zespołu Trupa Trupa. Poza tym na uczestników czekają również warsztaty dotyczące prowadzenia kariery, czy dbania o bezpieczeństwo swojej twórczości. W roli prowadzących zobaczymy m.in. reprezentację Kayax i ZAiKS.

Podsumowując, druga edycja trójmiejskiego festiwalu showcase’owego SEA YOU rusza już w ten czwartek. Jeśli macie chęć przekrojowego zapoznania się z trójmiejską sceną muzyczną, nie zostaje nam nic więcej jak zachęcić do udziału w festiwalu. Trzy dni koncertów, paneli i warsztatów w klimatycznej przestrzeni Teatru Szekspirowskiego. Bilety znajdziecie na stronie organizatora, a reprezentację naszej redakcji – pod sceną.

Do zobaczenia!

Dawid Sas