Archiwum

Arctic Monkeys – Opening Night

Arctic Monkeys, zespół, który nauczył się starzeć na własnych zasadach, proponuje utwór będący bardziej gestem niż piosenką: w Opening Night. To kolejny fragment świata The Car, w którym rock przestaje być energią, a zaczyna narracją — spokojną, wycofaną, niemal ceremonialną.

Zamiast próbować tłumaczyć o czym dokładnie jest ten utwór i doszukiwać się sensu w każdej pauzie czy przeciągniętym słowie, pozwolę sobie zadać pytanie: czy przeszło Ci dziś przez myśl, że usłyszysz piosenkę zespołu, który kiedyś krzyczał o imprezach i nocnych kolejkach, a teraz brzmi jakby opisywał moment tuż przed rozpoczęciem czegoś ważnego, bez pośpiechu, bez potrzeby udowadniania czegokolwiek? Jeśli tak, to Opening Night wpisuje się w ten dzień idealnie.

To utwór, który nie domaga się uwagi, a mimo to ją zatrzymuje. Nie próbuje być kulminacją ani finałem. Jest chwilą zawieszenia  sygnałem, że coś się zaczyna, choć jeszcze nie wiadomo co dokładnie. A wszystkim tym, którzy nadal czekają na wyraźny punkt zaczepienia, pozostaje mi polecić właśnie ten numer – być może to on nauczy słuchania rzeczy, które dzieją się pomiędzy.

HELP(2) to z kolei projekt inspirowany charytatywną składanką HELP z 1995 roku, nagraną w jeden dzień, by wesprzeć działania War Child podczas wojny w Bośni. Wówczas pojawili się na niej m.in. Radiohead, Oasis, Massive Attack i Sinéad O’Connor. Dziś HELP(2) kontynuuje tę ideę, zbierając środki na pomoc dzieciom dotkniętym konfliktami zbrojnymi na całym świecie.

Bartosz Repczyński

Arctic Monkeys – There’d Better Be A Mirrorball

arctic monkeys there’d better be a mirrorball

Tego kultowego obecnie zespołu chyba nikomu nie trzeba przedstawiać. Gdy w 2013 roku wydali swój piąty, studyjny album AM (doceniony przez słuchaczy Radia Luz w głosowaniu na najlepszy krążek roku), wszystkie rozgłośnie radiowe oraz słuchawki fanów alternatywnego, momentami psychodelicznego rocka przepełnione były brzmieniem singla Do I Wanna Know?, który przyniósł brytyjskiej grupie ogromny rozgłos oraz wzrost popularności. Stał się samym swego rodzaju wizytówką formacji, która znajduje się cały czas w gronie ich najczęściej odtwarzanych utworów na popularnych serwisach streamingowych. Po aż czterech latach przerwy Arctic Monkeys zapowiadają nowy, długogrający krążek.

Premiera siódmego albumu The Car zawierającego dziesięć kawałków została zapowiedziana na 21 października i choć do kalendarzowej jesieni pozostało nam trochę czasu, to za sprawą pierwszego singla zatytułowanego There’d Better Be A Mirrorball mieliśmy okazję poczuć melancholijny, monotonny i chłodny podmuch schyłku roku pachnący ulewnym deszczem spływającym po szybie. Utwór utrzymany został w balladowym oraz spokojnym klimacie i wydaje się być wyrwany rodem z lat 60. Tym samym zespół kontynuuje swój muzyczny kierunek, jaki obrał już na poprzednim albumie Tranquility Base Hotel & Casino wydanym w 2018 roku.

Autorem teledysku do There’d Better Be A Mirrorball jest wokalista zespołu Alex Turner.

Aleksandra Złotowska