ScHoolboy Q

ScHoolboy Q

Swoje pierwsze kroki w rap grze, Quincy Hanley stawiał już w roku 2006, kiedy to rozpoczynał luźną współpracę zarówno z wytwórnią Top Dawg, jak również z labelem GED, do którego należał wówczas również Tyga. Praca z nim, jak również przyszłymi kolegami z kolektywu Black Hippy, czyli Jay Rockiem i Ab -Soulem, w niedługim czasie przyniosła wymierny efekt – w 2008 raper, wtedy znany już jako ScHoolboy Q, opublikował swój pierwszy w życiu mixtape. Zawierający 17 kawałków, ScHoolboy Turned Hustla był prostym i niezbyt zaskakującym materiałem, zwiastującym jednak raczej tendencję wzrostową, jeżeli chodzi o formę artysty. Kolejne wydawnictwo potwierdziło jednak optymistyczne domysły, jakie towarzyszyć mogły słuchaczom zapoznanym z małym debiutem rapera. Już rok później na świat wyszło Gangsta & Soul, bardziej zdecydowane i wyraziste, niż jego poprzednik. Na featuringach, tak jak poprzednio, znaleźc można prawie cały obecny skład Black Hippy, wraz z K-Dotem, jak również Puncha czy Tygę. 

 

 

Lata 2009 – 2012 stały dla Hanleya pod znakiem ciężkiej pracy. Zarówno tej zorganizowanej w studiu nagraniowym, jak również tej związanej z koncertowaniem. Młody wykonawca miał już bowiem jako – taką rozpoznawalność i, przede wszystkim, dużo materiału, który mógł promować na występach. Zaangażowanie opłaciło się – w roku 2011 na rynek trafiło Setbacks – debiutancki longplay Q, który od razu wprowadził go na 100-tne miejsce listy Billboard 200. Dzięki wydawnictwu artyście nie brakowało już słuchaczy, którzy niedługo po jego premierze, otrzymali krążek za darmo, co zadziałało wyłacznie na korzyść dla kariery ScHoolboya. Jeżeli to wydaje się być sukcesem, to warto wspomnieć o kolejnym LP, które pojawiło się w rok po premierze Setbacks. Krążek Habits & Contradictions stał się pierwszym komercyjnym sukcesem amerykanina, na stałe definiując jego rolę w krajowej, a może nawet międzynarodowej rap grze. 

 

 

ScHoolboy Q, mimo wszystko, nie jest artystą – samotnikiem. Po pierwsze warto wspomnieć nadmienione wcześniej powiązanie z kolektywem Black Hippy – supergrupą, będącą satelitą wytwórni Top Dawg. W jej skład, oprócz Q, wchodzą Kendrick Lamar, Jay Rock i ab – Soul. Do dziś jednak ich wspólnego lonplaya nie widać na horyzoncie, choć pokaz swoich możliwości dają słuchaczom regularnie przy okazji solowych wydawnictw czy singli każdego ze swoich członków. Ostatnią ich aktywność zaobserwowaliśmy przy okazji remixu singla ScHoolboya, "THat Part", który w oryginale nagrany został z Kanye Westem, natomiast w remixie zawarł wersy każdego z człnków ugrupowania, w tym bardzo polityczne rymy samego autora oryginału.
Na samotność Q narzekać raczej nie powinien, bowiem ustatkował się i prowadzi sielankowe życie domatora, na codzień pełniąc funkcje głowy rodziny, której członkinią jest również młoda Joyce Hanley – córka rapera, która serca fanów muzyki ojca skradła dzięki gęstej obecności w mediach społecznościowych, ale również w klipach, czy nawet na okładce albumu Oxymoron oraz w otwierającym go kawałku "Gangsta". 

 

 

Wspomniany Oxymoron to trzece i najmocniejsze z dotychczasowych, pełnowymiarowych dokonań rapera. Będące wstępem do jego współpracy z labelem Interscope, wydawnictwo pokazuje Q od strony bezkompromisowego i surowego artysty, zaznaczającego swoją pozycję i korzenie muzyczne i środowiskowe, poprzez dużą dawkę prawdziwych bangerów i kilka istnych pereł współczesnego, alternatywnego oblicza gangsta rapu. Od hitowej kolaboracji z Kendrickiem lamarem pt. "Collard Greens", po błyskotliwe "Break THe Bank", album przez całą swoją długośc dostarcza dowodów na to, jak wielki talent dzierży w swoich rękach Hanley.

 

 

Po wielu spekulacjach i niejasnych wskazówkach, w lutym tego roku dowiedzieliśmy się oficjalnie, że nowy krążek ScHoolboya trafi w nasze ręce jeszcze w 2016. Niedługo, jak się okazało, trzeba było czekać. 8 lipca na sklepowe półki trafił następca cenionego Oxymoronu, Blank Face LP, czarujący nie tylko featuringami, ale także samą koncepcją, która, choć trochę rozjechana, daje się wychwycić, a gdy już się ją dojrzy, potrafi Quincy'ego Hanley'a ukazać w nowym, jeszcze ciekawszym swietle. Przykłady? Funkwe "Big Body", monumentalne i agresywne "Ride Out" z udziałem Vinca Staplesa czy przebojowe, stworzone przy współpracy z K-Dotem "By Any Means". 

 


 

Tekst powstał we współpracy z Magdaleną Staniszewską.