Erykah Badu
Erykah Badu – od 18 lat nieustannie w grze. Fat Belly Bella udowadnia, że nie ma sobie równych. Na wypuszczonym w poprzednim tygodniu mixtapie, wciąż czuć ogromne pokłady kreatywności, które w niej drzemią. But You Caint Use My Phone to idące z duchem czasu produkcje, w których czuć organiczność, za którą pokochaliśmy Erykę z początków jej kariery.
Nasz artystka tygodnia nie musi udowadniać, że jest postacią kultową. Jej debiutancki album Baduzim wydany w 1997 r. został sprzedany ponad trzy milionowym nakładem, jest najlepszym albumem z kategorii soul/r’n’b na liście amerykańskiego Billboard oraz przyniósł artystce dwie nagrody Grammy. Świat usłyszał wtedy o Eryce Badu, obdarzonej niezwykłą charyzmą artystce pokroju Billy Holiday czy Diany Ross. Dzięki wydanemu trzy lata później Mamma’s Gun artystka zdobyła miano królowej neo soulu. Rok 2000 to era należąca do czarnoskórych wokalistek takich jak Lauryn Hill, Jill Scott, Angie Stone czy Macy Gray. Soul serwowany przez Miss Badu na jej drugim LP jest crème de la crème tego czasu. Dorobek muzyczny Eryki Badu nieprzerwanie stanowi dla wielu artystów inspirację. Janelle Monae czy Drake są tego przykładem. Jej stare utwory są samplowane i wykorzystywane we współczesnych produkcjach.
Na But You Caint Use My Phone czyli ostatnim mixtapie Eryki Badu pojawiło się dwóch gości. Jednym z nich jest Drake, którego możemy usłyszeć w U used to call me oraz Whats yo phone numer. Te dwójkę artystów oprócz współpracy muzycznej łączy również przyjaźń. Sama Eryka nazywa Drake swoim młodszym bratem. Drugim artystą, którego możemy usłyszeć jest jej były mąż i ojciec pierwszego dziecka. Andre 3000 wystąpił gościnnie w utworze Hello. Jego aranżacja zainspirowana jest coverem Isleys Brothers numeru Hello It’s me w oryginalnej wersji wykonywanej przez Todda Rundgrena. Wersja Badu i Andre jest przepełniona dobra energią I tylko potwierdza dobre relacje panujące między nimi.
But You Caint use My Phone to tytuł najnowszego mixtape’u Eryki Badu, ale także ostatni wers hitu artystki z 97. roku. Tyrone to utwór, który towarzyszył trasie promującej Baduizm, czyli debiutancki album Miss Badu. W amerykańskim slangu zawołanie Call Tyron oznacza konieczność zadzwonienia do kogoś, kto posprząta zrobiony przez mężczyzn bałagan. Erykah Badu bez wątpliwości jest feministką. Przykładem jej emancypacyjnego podejścia może być utwór Window Seat, w którym artystka redefiniuje obraz ciała czarnoskórych kobiet. Niezwykle odważny teledysk towarzyszący utworowi pokazuje ciało jako manifest, a nie zseksualizowany obiekt. Nie mniej jednak artystka pozwala sobie na otwarte mówienie o swojej seksualności jak np. w utworze Honey.
Teksty piosenek Eryki Badu dotykają niezwykle ważnych i wciąż aktualnych problemów. Życie w związku, wyznaczanie granic, rasizm, ubóstwo czy duchowość to tematy, które przemawiają do najróżniejszych ludzi na całym świecie. Na najnowszym mixtapie artystka podejmuje temat bycia tu i teraz, cieszenia się teraźniejszością i zniewolenia ludzi poprzez chęć ciągłego bycia ‘online’.
Królowa soulu jest tylko jedna.
Autor: Ola Hołyńska