Artysta Tygodnia: Kidkanevil
Kolaboracje, eksploracja i zdecydowany sprzeciw wobec dorastania" – tak swoją muzykę opisuje Kidkanevil, który niespełna miesiąc temu przedstawił kolejną część swoich pomysłów. Na krążku "My Little Ghost" znajdziecie 13 nowych kompozycji, mających – a jakże – japońskie tytuły. Wersja płytowa dla mieszkańców Kraju Kwitnącej Wiśni jest bogatsza o jeden utwór, album został wydany w ręcznie przygotowanym opakowaniu. Interesującym równie mocno, co sama muzyka.Różnorodny styl produkcji znajduje potwierdzenie w dyskografii kidkanevila, który z każdą płytą zabiera słuchacza w niezwykłą podróż.Brytyjczyk zadebiutował świetnie przyjętym albumem "Problems & Solutions" (2007). W dorobku ma jeszcze trzy płyty: "Back Off Man, I'm A Scientist" (2008) , "Basho Basho" (2010) i wydany pod szyldem Project Mooncircle, niespełna miesiąc temu, My little Ghost.
Na swojej pierwszej producenckiej płycie Kidkanevil postanowił pokazać to, kim jest i jakie brzmienia go interesują. Wtedy wiele osób stwierdziło, że na horyzoncie pojawił się ktoś naprawde wyjątkowy, kto nie tylko będzie częścią nowego ruchu w muzyce, ale także pokaże coś świeżego.
Ten krążek to fuzja kilku gatunków na tyle fascynująca i dobrze zmieszania, że trudno nadawać jej jakąkolwiek łatkę poza jedną: freestyle & beatmaking
W zeszłym roku Kidkanevil wystąpił ze swoim djskim setem na katowickim festiwalu Tauron Nowa Muzyka. Jak mogliście się przekonać Brytyjczyk w swoich setach miesza muzykę, na którą składają się m.in. jungle'owe klasyki z połowy lat 90., komercyjne hity amerykańskiego rapu oraz nowości z dubstepowej półki. Miejmy nadzieję, że doczekamy się jego występu we Wrocławiu.