Enrique Ortego Rey "Iker Casillas. Skromność mistrza" (Jakub Stemplowski)
Enrique Ortego Rey "Iker Casillas. Skromność mistrza"
wyd. Sine qua non
Jakub Stemplowski
Skromność mistrza. Taki podtytuł nosi biografia Ikera Casillasa napisana przez Enrique Ortego, a wydana w naszym kraju przez wydawnictwo SQN. Mistrz może i skromny, ale i nudny.
Przez 300 stron książki jesteśmy raczeni opowieściami z życia prywatnego i sportowego podpory reprezentacji Hiszpanii i Realu Madryt. Autor skupia się jednak tylko na kilku wydarzeniach widzianych z różnych perspektyw: trenerów, kolegów z zespołu, rodziny czy kibiców legendarnego już bramkarza. I tak dostajemy parokrotnie historię o tym, jak Casillas obronił karnego w finałach mistrzostw Europy Under 16; jak zadebiutował w Lidze Mistrzów w barwach Królewskich; jak zdobywał tytuły mistrza świata i Europy w seniorskiej kadrze oraz jak okazał się najlepszy w europejskich pucharach. I o ile te historie opowiedziane przez jedną osobę pokazują fakty niedostępne dla przeciętnych kibiców, o tyle z każdym kolejnym powtórzeniem są coraz bardziej nużące.
Jest to w sumie jedyny, chociaż dość poważny mankament „Skromności mistrza”. W zamian za wysłuchiwanie powtarzających się historii otrzymujemy jednak pełny obraz bramkarza wszech czasów, który z każdym dniem umacnia swoją legendę. Ci, którzy sięgną po tę książkę, dowiedzą się dużo więcej o Casillasie niż można nawet przypuszczać. Ortego podczas tworzenia biografii zebrał naprawdę wiele opinii znanych osobistości. Zinedine Zidane, Vincente Del Bosque, Peter Schmeichel czy Fernando Hierro – to tylko kilka postaci z kilkudziesięciu, które znajdziemy w tej książce. I to te momenty, w których byli i aktualni piłkarze, działacze i trenerzy opowiadają o samym bohaterze, a nie o wydarzeniach z nim związanych, są najciekawsze.
Emocje wzbudzają również te fragmenty, w których Casillasa prezentuje… Casillas. Hiszpan opowiada o swoim dzieciństwie, trofeach i fundacji z zupełnie innej perspektywy niż osoby postronne. Fani statystyk również odnajdą w "Skromności mistrza" coś dla siebie – ostatnie strony poświęcone zostały szczegółowemu, acz przystępnemu podsumowaniu aktualnych dokonań Ikera.
Największe brawa należą się jednak za oprawę graficzną – książka została ozdobiona mnóstwem zdjęć i to nie tylko takimi, które znamy z migawek ze stadionów. Już na początku znajdziemy archiwalne zbiory państwa Casillas, a kilka zdjęć ze zgrupowań reprezentacji i klubu naprawdę wywołuje uśmiech.
Jeżeli oczekujecie porywającej historii i mnóstwa fabuły – nie sięgajcie po skromność mistrza. Jeżeli jednak jesteście kibicem – niezależnie czyim – to warto tę książkę przeczytać choćby dla samego Casillasa – bezsprzecznie najlepszego bramkarza w historii piłki nożnej.