Alex Banks
Niecałe dwa miesiące temu Alex Banks na dobre postawił swoje imię i nazwisko na scenie muzycznej. Wcześniej zabłysnął jako autor remixów utworów Bonobo i Andrey'i Triany, a teraz, wreszcie wypłynął na głęboka wodę wypuszczając w labelu Monkeytown swój pierwszy długogrający krążek. Dwa lata pracy zaowocowały jednym z ciekawszych albumów wypuszczonych w pierwszej połowie 2014 roku, a mieszanka elektronicznych gatunków na tej płycie składa się na bardzo spójną całość.
Pochodzący z Buckinghamshire Alex Banks swój muzyczny gust poszerzał bazując na mocnym warsztacie zdybytym w szkołach muzycznych, ucząc sie jednocześnie gry na gitarze, perkusji i pianinie. W wieku 16 lat przeprowadza się do Londynu, by kontynuować edukacje i tam doświadczenie pierwszych imprez klubowych odcisnęło na nim na tyle duże piętno, by próbować swoich sił w elektronice. To eksperymentowanie z różnymi stylami, a także, jak sam mówi, uczestnictwo w jednym z 8-godzinnych setów MrScruff'a sprawiło, że jego debiut, płyta 'illuminate' stanowi bardzo bogatą kompozycję, w której darmo szukać nudniejszych momentów.
Kariera Alexa Banksa nie należy jednak do tych ekspresowych. Po zakończeniu edukacji w Londynie, powrócił do swych rodzinnych stron, gdzie zajmował sie w dużej mierze dj'ką, jednak w tym czasie bez większych sukcesów. Po zdobyciu uwagi, a także środków pieniężnych po wydaniu produkcji reklamowej, Alex przeniósł się do Brighton, co wydaje się być strzałem w dziesiątkę dla muzyka szukającego swojego miejsca na scenie elektronicznej. Akcentem pieczętującym talent Banksa i jednocześnie mobilizującym go do dalszej pracy było zrobienie remixów dla Ninja Tune, między innymi do numeru The Keeper, który przez wielu krytyków uznany został później za najlepszy na zremixowanej płycie Black Sands.
Całkowitym zwrotem akcji w karierze Banksa jest moment podpisania kontraktu z wytwórnią Monkeytown, której założycielami są Gernot Bronsert i Sebastian Szary, szerzej znani jako Modeselektor. Na portalach muzycznych krąży informacja, że duet Bronsert i Szary zdecydowali się na podpisanie kontraktu z Banksem na trzy płyty po zaledwie jednokrotnym odsłuchaniu jego płyty demo.
Duża część pracy nad albumem 'Illuminate' miała miejsce w Tajlandii, gdzie Banks spędził miesiąc słuchając różnych muzyków i chłonąc inspiracje ze wszystkiego co go otaczało. Zupełnie inny klimat i dźwięki spowodowały, że na płycie możemy usłyszeć wiele etnicznych akcentów, przypominających dokonania Bonobo, ale to co dostrzega się przede wszystkim, to odwaga łączenia ze sobą różnych motywów muzycznych. I tak, otrzymujemy album, który jest niesamowicie zróżnicowany, przyspiesza lub zwalnia według kaprysu artysty, łącząc ze sobą elementy trip-hopu, house'u, Uk garage, glitchu i IDM, a to wszystko z zawsze mocno wyczuwalnym bassem.
Na debiutanckiej płycie Banks'a tak naprawdę ciężko wyróżnić jeden numer wybijający się ponad resztę. Różnorodność, którą dostajemy w pakiecie z 'Illuminate' jest tak duża, że warto zatrzymać się na dłużej praktycznie przy każdej produkcji. Na szczególne uznanie zasługuje jednak 'Initiate', które umiejętnie wciąga w trans jednolitym tempem, jednocześnie wodzi zmysłowym kobiecym głosem, raz po raz zaskakując dobrze dobranymi smaczkami w postaci partii smyczkowej, by na koniec zmienić sposób grania i przyspieszyć na parę pętli zaraz przed końcem podróży tego utworu.
http://www.beatport.com/track/initiate-original-mix/5307436
Rezydujący aktualnie w Brighton Alex Banks jest postacią, która wypłynąć może na dłużej nie tylko na klubowe parkiety i głośniki miłośników elektroniki. Zdaje się, że jest on na tyle uniwersalnym artystą, odnajdującym się w tak różnych stylach i szukającym inspiracji na wielu poziomach, że sukces odnieść mógłby również po stronie bardziej komercyjnej alternatywy. Czas pokaże, w którą stronę pójdzie artysta, jednak współpraca z kolegami z Modeselektora już teraz zapowiadać może więcej niż owocną przyszłość.