Simon Critchley „O humorze” (Paweł Wojciechowski)

Simon Critchley „O humorze” (Paweł Wojciechowski)

Simon Critchley "O humorze"

wyd. Aletheia

Paweł Wojciechowski

 

 

Jeśli wydaje wam się, że śmiech to prosta sprawa, to jesteście w błędzie. Najwięksi i najbardziej znani filozofowie wszech czasów od wieków pisali o nim prace. Dlaczego śmiech jest tak ważny? Czy zwierzęta mogą się śmiać? Dlaczego Anglicy dowcipkują z Irlandczyków, a Francuzi z Belgów? Na te pytania próbuje odpowiedzieć Simon Critchley w swojej książce „O humorze”.

 

Jest to rozprawa, i tu się nie przeraźcie, w dużej części naukowa. Simon Critchley zbiera całą dotychczasową wiedzę o śmiechu i humorze i wyciąga też swoje wnioski, często kłócące się z tezami wielkich myślicieli.

 

Bo humor, okazuje się, to rzecz poważna. Bergson, Kant i Freud – oni wszyscy w swoich pracach poruszali problem śmiechu. Skąd się bierze humor? Z czego się śmiejemy? Odpowiedzi udziela książka brytyjskiego autora. Humor jest podnoszony przez niego do rangi problemu filozoficznego – ba, Critchley twierdzi nawet, że żartowanie to nic innego jak filozofowanie. Mówiąc w dużym uproszczeniu – śmiech pomaga zrozumieć świat i samego siebie.

 

Critchley napisał książkę z największą dbałością o jak najwierniejsze oddanie poglądów wielkich myślicieli. Nie jest to niestety rozprawa w pełni popularnonaukowa – czasem bowiem trzeba skupić się, żeby zrozumieć tok rozumowania Critchleya. Na szczęście dość trudny język neutralizowany jest zgrabną ironią, autoironią i przykładami żartów, które niewprawionemu czytelnikowi mają zobrazować daną tezę.

 

Na koniec może pytanie zasadnicze – po co komukolwiek ta książka? Po pierwsze, żeby poszerzyć swoje myślowe horyzonty i zwrócić uwagę na to, ile daje nam śmianie się, jakie ma ono znaczenie w życiu. Po drugie, jeśli na studiach piszecie pracę o komizmie, to „O humorze” Critchleya powinno być obowiązkową pozycją w waszej bibliografii. Wreszcie po trzecie – brytyjski autor podaje w książce cechy dobrych dowcipów (i ich przykłady), których przestudiowanie może pomóc czytelnikowi-żartownisiowi w skuteczniejszym rozśmieszaniu swojego otoczenia.