Charlotte Gainsbourg – Bombs Away (Toro Y Moi Remix)

Chociaż dziś trochę się (chyba) o tym zapomina, muzyka typu funk zawsze miała nieco rewolucyjny charakter. Proponowanym przez nią motorem zmiany jest jednak taniec, w dalszym zaś rzędzie stoją butelki z benzyną i kamienie. Walka zatem trwa, a każdy parkiet to pole bitwy – o czym przypomina Toro Y Moi remiksując przyjemnie lewicowy numer Charlotte Gainsbourg. Córka Serge’a ma zresztą szczęście do tego typu operacji, bo nowych wersji jej utworów często słucha się lepiej niż materiału wyjściowego.

Bombs Away nie będzie tu wyjątkiem, chociaż nie ukrywajmy: Toro trochę poszedł na łatwiznę, nie dodając od siebie zbyt wiele. Uciskane masy tego świata z pewnością docenią jednak wyciągnięcie linii basu na pierwszy plan. Lech Janerka podobno nazwał kiedyś ów instrument „biednym”, zatem dzięki ci Toro za przypomnienie o roli dolnych rejestrów w procesie konsumpcji sojowego latte. A jeśli remiksów „Bombs…” będzie wam mało, na tym samym wydawnictwie czeka ich jeszcze czwórka.

Sebastian Rogalski