Buerak

Buerak

Rosyjski post-punk zyskał nagle ogromną popularność nie tylko w kraju swojego pochodzenia, ale także za granicą. Teraz takie grupy jak Molchat Doma czy Uwula można usłyszeć nawet w polskim radiu. To tak zwani muzycy „nowej rosyjskiej fali”. Jednak wiele osób twierdzi, że to właśnie Buerak nadał tempo temu gatunkowi. 5 września, jak co roku, zespół ten powrócił z nowym albumem pod tytułem Tancy po raschetu 2.

Zespół powstał w 2014 roku w Nowosybirsku. Artem Cherepanov na początku grał muzykę w innej grupie, która składała się z 4 osób i nie cieszyła się większym zainteresowaniem. Kiedyś Artem skomponował dwie absolutnie bezsensowne piosenki – a zespół po prostu odmówił ich zagrania, powołując się na fakt, że były zbyt proste i nudne. Następnie, jak wielokrotnie powtarzał sam Artem, „wyrzucił wszystkich i zaprosił do grupy Aleksandra Makiejewa”, który miał wówczas zaledwie 20 lat. Obaj muzycy są samoukami, komponują muzykę ze słuchu, intuicyjnie. Artem Czerepanow śpiewa i gra na gitarze elektrycznej, Alexander Makeev na basie, reszta to elektronika: syntezator i maszyna perkusyjna.

Absurd, głupota, frywolność to motto, z którym Buerak wdarł się na współczesną scenę post-punkową i od wielu lat pozostaje jednym z najbardziej znanych wykonawców „undergroundu”. Początkowo ich muzyka była rodzajem żartu, kpiny z „nadętych” mód i z pseudo-intelektualistów. W szczególności wyśmiewali post-punkowych muzyków, ponieważ w latach 2014-2016 rosyjska scena undergroundowa była przesycona tym gatunkiem. W zespole godne uwagi jest to, że artyści po prostu przyszli do muzyki z tym, co potrafili robić, dlatego tak bardzo rezonowała ich prostota i szczerość – nigdy nie udawali kogoś innego.

Buerak śpiewają o ponurej rutynie, znanej nam wszystkim. W 2014 roku wymyślają koncepcję swojej pierwszej EP-ki, w której postanawiają przedstawić wymyśloną przez siebie historią o bohaterze mieszkającym w fikcyjnym mieście Ust-Chilim. Postać ta odzwierciedla środowisko „gopników” z kryminalną przeszłością w surowej Syberii. Tak powstały dwie pierwsze EP-ki – Przestępstwo & Chłopstwy i Proletariat. Rok później wydali mini-album Korzenie, na którym można prześledzić dalsze losy bohatera – na przykład, jak przenosi się do dużego miasta i pije wodę kolońską. Początkową twórczość Bueraka trudno było brać na poważnie – za hałaśliwą muzyką ledwo było słychać tekst, ale to szybko się zmieniło.

Po raz pierwszy grupa została zaproszona na występ podczas festiwalu syberyjskiego post-punka w Tomsku jesienią 2014 roku. W latach 2015-2016 koncerty odbywały się w Petersburgu i Moskwie, gdzie Buerak zagrali w słynnym klubie 16 Ton, który pomieścił aż 400 osób. W 2016 roku Buerak wydali swoją pierwszą długogrającą płytę, która przyniosła im popularność za granicą. Utwór Pasja do Palenia stał się hitem. Piosenki na albumie są bardziej liryczne i gitarowe, a teksty poważniejsze, choć wciąż z pewną dozą ironii. Płyta to impuls do częstszych tras koncertowych zespołu, również tych zagranicznych, bo artyści zagrali między innymi w Kazachstanie, na Białorusi czy Ukrainie.

Dokładnie rok po wydaniu pierwszego albumu, 5 września, Buerak powrócił ze swoją drugą płytą – Skromne Apartamenty. Zespół stał się wtedy bardziej podobny do the Cure czy the Smiths, bo zaczęły przeważać u nich takie motywy, jak melancholia, nostalgia. W tekstach pojawiła się tęsknota za radziecką erą i romantyzacja ubóstwa, jak na przykład w utworach Randka w Tramwaju czy Dom. Od tego momentu trująca ironia Bueraka przeobraziła się w niewymuszoną szczerość. W połowie 2017 roku grupa ze skandalem zerwała relacje z tour managerem Stepanem Kazaryanem. Powodem były – co nie jest zaskakujące – nieporozumienia finansowe.

W 2018 roku ukazały się dwa albumy zespołu Buerak: Gold i Repost Modern. Sami muzycy wierzą, że album Repost Modern jest najlepszy i najsilniejszy, jaki kiedykolwiek wydali. Do tej pory w ich piosenkach pojawiały się dwie postaci: bohater liryczny będący tak zwanym zwykłym, szarym człowiekiem oraz sami członkowie zespołu. Jednak po nagraniu albumu Repost Modern wykonawcy odnieśli wrażenie, że każdy utwór jest o zupełnie innej osobie.Wraz z wydaniem piątego albumu fanbase zespołu Buerak wyraźnie się zmienił – przeważającą grupą słuchaczy stali się dorośli, choć miłość nastolatków do muzyki Bueraka wcale nie osłabła.

W 2019 roku zespół znalazł odbiorców również po drugiej stronie oceanu, szczególnie w Meksyku, bo co trzeci słuchacz Bueraka pochodził właśnie z tego kraju. W 2020 roku grupa Buerak została zaproszona do znanego programu „Wieczorowy Urgant” na głównym kanale państwowym. Tym samym muzycy udowodnili to, co często podkreślali w wywiadach – że Buerak w końcu dojrzał. Tego samego roku zespół wydał kolejną płytę – Compact Revelations, której teksty zachowały tendencję poprzednich wydawnictw, czyli stopniowe odchodzenie od absurdu.

Tegoroczny album w 2019 roku zespół znalazł odbiorców również po drugiej stronie oceanu, szczególnie w Meksyku, bo co trzeci słuchacz Bueraka pochodził właśnie z tego kraju. W 2020 roku grupa Buerak została zaproszona do znanego programu „Wieczorowy Urgant” na głównym kanale państwowym. Tym samym muzycy udowodnili to, co często podkreślali w wywiadach – że Buerak w końcu dojrzał. Tego samego roku zespół wydał kolejną płytę – Compact Revelations, której teksty zachowały tendencję poprzednich wydawnictw, czyli stopniowe odchodzenie od absurdu. Album Bueraka, Tancy po raschetu 2 jest jak oglądanie drugiej części naszego ulubionego filmu, bo płyta ta to kontynuacja debiutu zespołu z 2016 roku.W ciągu pięciu lat nie tylko grupa, ale i cała nowa rosyjska fala przeszła długą drogę. Jeśli porównamy pierwsze Tancy po raschetu z tymi drugimi, to debiut miał w sobie zdecydowanie więcej energii i młodzieńczego entuzjazmu niż najnowszy album, jednak ten, choć bardziej depresyjny, jest na pewno dojrzalszy. Dodatkowo, te dwa albumy pokazują, jak bardzo zmienił się styl zespołu. Ale jednego możemy być pewni – za rok, piątego września, Buerak znowu powróci na scenę z nowym albumem.

Yana Gudym