Vince Staples – Tweakin’

Autor: Szymon Baczyński

U Vince'a Staplesa tradycją stało się wydawanie muzyki w małym formacie gdzieś pomiędzy kolejnymi longplay'ami. I tak, po powykrzywianym, pełnym syntetycznych podkładów Big Fish Theory z ubiegłego roku, raper łapie oddech wydając FM! – release określany mianem nie EP-ki, a projektu. To chyba słuszne zwrócenie uwagi na ideę przyświecającą nowym nagraniom, którą w pewien sposób stanowi radio.

Na FM! Vince kreuje wyimaginowaną lokalną stację – wskazującą sceny, które każdego dnia mają miejsce na ulicach Long Beach i oddającą ich dramatyczny, podły charakter. Przy tym Staples zachowuje pewne aspekty audycji radiowej. Angażuje gwiazdy pokroju Tygi czy Earla Sweatshirta w nagranie pourywanych snippetów, fikcyjnie zwiastujących zbliżające się single bądź albumy. Dba też o radiowy charakter każdego z utworów, wydzielając wyraziste refreny i zatrudniając mainstreamowego beatmakera czy raczej EDM-owego pruducenta, Kenny'ego Beatsa.

Zamykający album "Tweakin'" to wybitnie przystępny, ale pod powierzchnią do bólu przygnębiający i złowrogi hit z gościnnym udziałem Kehlani. Gdy dobiega końca, mija dopiero 22-minuta odsłuchu. Wielka szkoda, że Staples nie rozwinął tej arcyciekawej koncepcji do formatu długogrającej płyty.