Yves Tumor – Honesty

Autor: Krzysztof Kazimierczyk

Jedne z najbardziej szalonych występów jakie można obecnie doświadczyć są koncerty Yvesa Tumora. Uderzają one noisowymi wrzaskami, hipnotycznymi, zabrudzonymi melodiami, którym często towarzyszą przedziwne wizuale. Poprzez to ma się wrażenie, że jest to jeden z tych artystów, który na obecnej scenie potrafi najbardziej zaskoczyć. W ubiegłym tygodniu zrobił to, lecz tym razem wydając nowy krążek spod szyldu Warp Records. Jest to zupełnie inna odsłona twórczości, jaką zdążyliśmy poznać.

Cała płyta posiada szerokie spektrum różnych gatunków – z jednej strony rozmazany noise, industrialne eksperymenty i momenty tanecznej muzyki basowej. Nie brak też powolniejszych kompozycji, które posiadają naprawdę spory ładunek emocjonalny. Na płycie In The Hands of Love spotkamy się również z porcją wpadających w ucho popowych piosenek jak np. Noid lub Licking An Orchid. Honesty ma techno-industrialną linię i drapieżny śpiew spowity rozmytą warstwą echa, dzięki czemu jest jednym z ciekawiej prezentujących się utworów.Przeczucie, że płyta może zrobić spore zamieszanie na wszelkich podsumowaniach najlepszych eksperymentalnych płyt roku 2018 jest coraz większe.

Poniżej mały teaser mocograja, całość będziecie mieli okazję usłyszeć na antenach radia.