Planningtorock – Transome

Autor: Mikołaj Kierski

Niniejszy tekst powinienem zacząć od wyjaśnienia (a być może nawet i przeprosin), że Planningtorock to osoba, do której należy zwracać się bezpłciowo, natomiast język polski w tym zakresie pozostaje zbyt ubogi i dlatego poniżej używam formy żeńskiej. Pocieszeniem pozostaje fakt, że jest to rodzaj problemów oraz idących za nimi przemyśleń i rozważań, które ta mieszkająca od wielu lat w Berlinie artystka chce swoją twórczością powodować. 

Kolejnym mocnym sygnałem na tym polu jest jej najnowszy singiel Transome, który jest pierwszą dawką nowej muzyki od tej wokalistki i producentki od ponad czterech lat, kiedy to ukazał się album o znaczącym tytule All Love’s Legal. I o ile tytuł tej nowej piosenki znów sugerowałby poruszanie przez Jam Rostron niełatwej być może tematyki, to zaplanowany na listopad krążek Powerhouse, którego pierwszym zwiastunem jest właśnie Transome, ma podobno być najbardziej osobistym i intymnym projektem  artystki, a nie manifestem, który w zamierzeniu miał być głosem większej ilości ludzi.