Mitski – Nobody

Autor: Łukasz Sidorkiewicz

Po czwartej płycie Mitski Puberty 2 z 2016 roku poprzeczka została zawieszona bardzo wysoko. Magazyny z całego świata ogłaszały go jednym z najlepszych krążków tamtego roku. A jednak, najnowsze dzieło Amerykanki o japońskich korzeniach, Be the Cowboy, podnosi poprzeczkę! "Nigdy nie chciałam zostać ikoną, gdyż kobiety, równie szybko co stawiane na piedestały, są z nich strącane" – mówi o swoim nowym dziele Mitski. To opowieść o samotności wynikającej z jednej strony bycia symbolem, z drugiej zaś nikim. Celowo również zrezygnowała z dźwięków przesterowanych, surowych gitar, aby uniknąć powtórzeń z poprzednich albumów. W efekcie dostaliśmy 14 doszlifowanych, ujmujących kompozycji popowych, wyznaczających nowy zwrot w rozwoju muzycznym Mitski. Album promowany jest singlem Nobody.