Sinjin Hawke & Zora Jones – God

Autor: Krystian Lenc

Sinjin kupił mnie kiedyś utworem Don’t Lose Yourself to This, pełnym future beats i z ogromną dawką elektronicznej dzikości. Bardzo często gra b2b (back-to-back) właśnie z Zorą Jones, czyli swoją żoną. W zeszłym roku można było ich usłyszeć w Projekt LAB w Poznaniu. God to pierwszy utwór wypuszczony pod wspólnym szyldem i było to chyba kwestią czasu, patrząc z jakim powodzeniem wspólnie rozkręcają imprezki – polecam sprawdzić boiler room z Bengaluru. Bardzo mocne intro przypominające w jakimś stopniu chórki z oryginalnego „Ghost in the shell”, bardzo nowocześnie, cyber-punkowo, agresywnie i wyniośle zarazem. Tak naprawdę ciężko ich ograniczyć i zamknąć w jakieś ramy, szczególnie po sprawdzeniu krążka producenta (First Opus) z zeszłego roku. Sinjin Hawke maczał palce przy produkcji „Wolves" Kanye'go West'a z „The Life of Pablo" o czym na pewno warto wspomnieć.  Solidny singiel, chętnie przyjmę longplay.