The Carters – 713

Autor: Łukasz Lorenc

Duet, który 30 czerwca odwiedzi Polskę w ramach swojej trasy koncertowej po Europie niespodziewanie wydaje wspólnie album pt. Everything Is Love, a że historia lubi się powtarzać (przynajmniej w sytuacji Bey) materiał pojawia się bez wcześniejszych zapowiedzi. I broni się! Produkcyjnie, na albumie słyszymy plejadę gwiazd, a tekstowo i wykonawczo spotykamy się z poziomiem, który pamiętamy z wcześniejszych utworów i którego z pewnością sobie życzymy.

Jay-Z udowadnia, że mimo swojego wieku (50tka na karku) wciąż nie brakuje mu pomysłów na rozgryzienie flow pasującego pod podkład, a Beyonce wyśpiewuje kolejne zwrotki i refreny z takim zapałem, zacięciem i wrodzonym talentem, że ciężko oderwać słuch od kolejno zmieniających się kawałków. Szczególnie przykuwa słuch pozycja 713 będąca reintepretacją znanego z 2001 roku hitu Dr. Dre Still D.R.E. pod względem melodii czy narracji, wpuszczająca w pierwotną wersję nowego ducha. Jednocześnie państwo Carters oddają hołd swoim korzeniom, miejscu, w którym się wychowali (713 to kierunkowy do Houston, rodzinnego miasta Bey) i które wciąż mają w sercu mimo zmiany stylu życia, który zastali przy okazji rozwoju swojej kariery.