Kanye West

Autor: Paweł Kaczmarski

Wyróżnialiśmy jego twórczość przy okazji premiery ostatnich albumów Yeezus i The Life of Pablo i zgodnie uznaliśmy, że po "powrocie" na scenę ponownie warto poświęcić jego muzyce więcej czasu w eterze. Kanye West przez swój muzyczny dorobek ale i status gwiazdy showbiznesu wzbudza kontrowersje i pojawia się na językach fanów czy krytyków na całym świecie. Przez swój charakter i nieustannie dokonywane wybory zbudował imperium, którego konstrukcja bywała chwiejna, mimo to nie zatracił swojego talentu. Wraca jako producent wykonawczy aż pięciu albumów – w tym z jednym zupełne nowym, solowym materiałem.

Ponownie odsłuchaliśmy ostatnie albumy artysty, zasłuchiwaliśmy się w tym co ostatnio skomponował. Zastanawialiśmy się, prognozowaliśmy, opiniowaliśmy na temat "nowego" Westa. Biografia w odniesieniu do kariery muzycznej Yeezy'ego to temat rzeka; tym razem postanowiliśmy się skupić na ostatnich latach jego poczynań. Dla pochodzącego z Chicago piosenkarza, rapera, producenta, wizjonera i ikony muzyki – pierwsza połowa tego roku była niezwykle pracowita. Znów możemy liczyć na jego znakomite produkcje – najpierw fantastyczne bity dla Pushy T, później wielowymiarowe, solowe Ye, a także projekt Kids See Ghosts. Wszystkie te trzy wydawnictwa mają ze sobą wiele wspólnego – i nie mówimy tutaj jedynie o autorze.

Przykładowo na trackliście Ye znajdujemy utwór o tytule Ghost Town, w którym gościnną zwrotkę daje Kid Cudi, raper ze współpracy, z którym niebawem powstaje Kids See Ghosts, na którym to z kolei odnajdujemy utwór Freee (Ghost Town pt.2). Łączy je także długość – na każdym z nich znajdziemy po 7 utworów, a całość zamyka się w troche ponad 20 minutach. Na temat dbałości o harmoniczną proporcjonalność oraz wykorzystania siódemki powstało już wiele teorii, jedną z nich jest narzucające się wrećz samo, nawiązanie do biblijnego 7 dnia odpoczynku, po doprowadzeniu pracy do końca. Lecz głębokie znaczenie tej liczby sięga dużo dalej: 7 kontynetów, 7 cudów świata, 7 grzechów głównych, 7 aspektów Koranu czy wreszcie 7 wzgórz otaczających Rzym. Siódemka jako liczba pierwsza postrzegana jest również jako niebiańska, niepodzielna – przeciwieństwo piekielnej szóstki. Wydaje się, że właśnie ten aspekt jest tutaj najważniejszy – w końcu nie od dziś wiadomo, że Kanye cierpi na swego rodzaju kompleks boskości.

Warto przypomnieć, że po twitterowym powrocie i zapowiedzi nowych, nadchodzących materiałów West w swoim stylu wywołał burzę kontrowersji. W wywiadzie udzielonym portalowi TMZ artysta stwierdził, że 400 lat niewolnictwa osób czarnoskórych w Ameryce "brzmi jak wybór". Słowa te spodziewanie spotkały się z olbrzymią falą krytyki, a wiele osób wzywało do bojkotu przedsięwzięć Kanyego. Sam artysta, w wyniku całej sytuacji postanowił całkowicie zmienić koncepcję nadchodzącego solowego albumu na miesiąc przed premierą i stworzyć Ye od nowa, w formie, którą wszyscy poznali początkiem czerwca.

Na antenie Radia LUZ codziennie po północy, o 10:30 i 11:30 (Audiostarter) oraz tuż po godzinie 14:00 spotkacie się z muzyką popularnego Yeezy'ego, a także usłyszycie komentarze dotyczące ostatnich zawirowań wokół jego postaci. Sprawdźcie czy nasze opinie pokrywają się z Waszymi. Do usłyszenia!

 

Paweł Kaczmarski, Mariusz Ochojski, Konrad Zalewski, Michał Rypel, Łukasz Lorenc