Disclosure ft. Fatoumata Diawara – Ultimatum

Autor: Magdalena Bryk

W momencie wzmożonej mody na "world music" (określenia namiętnie nadużywanego przez wszelkich organizatorów festiwali, które tak naprawdę może oznaczać wszystko, a najczęściej nie oznacza absolutnie niczego) chłopaki z Disclosure zapowiadają swój wyczekiwany comeback, prezentując pierwszy track od prawie dwóch lat – nagrany przy użyciu sampla z jednego z utworów malijskiej tradycyjnej pieśniarki Fatoumaty Diawary.

Biorąc pod uwagę obecną popularność tropikalnych odniesień w muzyce klubowej, pierwszym moim skojarzeniem po przeczytaniu informacji o tym, że (wciąż) młodzi brytyjscy producenci postanowili zainspirować się kompozycjami artystki pochodzącej z Afryki Zachodniej, było wyobrażenie sobie Guya i Howarda produkujących afro house. Jednak Disclosure konsekwentnie trzymają się swojego wypracowanego przez kilka lat brzmienia, używając fragmentu wokalu Fatoumaty jedynie jako przyjemnego sampla na muzycznej strukturze, która już dobrze znana jest nam z ich wcześniejszych dokonań.

I chociaż można zarzucić im wtórność, wszak nie wyszło z tego utworu nic, czego nie moglibyśmy się spodziewać, to we mnie jednak wciąż tli się nadzieja, że są jeszcze w stanie nas zaskoczyć, jak zadziało się to w przypadku ich debiutanckich tracków (tutaj łezka w oku się kręci na myśl o brzmieniu rewelacyjnego Control z 2012).

Pamiętajcie, że Fatoumatę Diawarę będziecie mogli zobaczyć (i usłyszeć!) na żywo we Wrocławiu w ramach WrocLove Fest już 24 czerwca.