Fahrland – I AM ROBOT

Autor: Szymon Baczyński

Niepozorny projekt zapomnianego niemieckiego artysty pod postacią albumu, niepozornie zatytułowanego Mixtape Vol. 1, mógłby przefrunąć nam wszystkim przed oczami i nikt by się nawet nie zorientował. Mam jednak nadzieję, że, po wysłuchaniu tego materiału w całości, zgodzicie się ze mną, że Alexander Geiger jako Fahrland wypuścił właśnie płytę zniewalającą. Niby to znane z setek ejtisowych kawałków pulchne synthy, niby niedopracowane kompozycje przypominające porzucone szkice, a jednak zaskakują nas na każdym kroku, łącząc się raz z breakbeatowymi wstawkami, raz z bluesującą wręcz gitarą. Euforia osiąga tu limit przy każdym kolejnym replay'u trzeciego na krążku "I AM ROBOT", który torpeduje kiczem w tak bawiący sposób, że nie można odmówić sobie jeszcze jednego syntezatorowego ostrzału.