James Blake – If the Car Beside You Moves Ahead

Autor: Kurtek Lewski

Wydane przez dwoma laty The Colour in Anything of Blake'a było efektem po części jego bezradności twórczej, a po części szeroko zakrojonego artystycznego eksperymentu, na wyczucie wyprowadzającego twórczość Blake'a na pole świeżo nakreślonego post-R&B. Dopiero gdy pół roku później Frank Ocean znacznie śmielej i bardziej wyraziście rozwinął ten format na własnym Blonde, stało się zupełnie jasne, że Blake nie tylko nie celował w ciemno, ale także nie pudłował.

Półtora roku później "If the Car Beside You Moves Ahead" to właściwy follow-up ostatniego longplaya Blake'a, z pewnością następny krok rozszerzający pole wciąż definiującego się post-R&B i, kto wie, być może zapowiedź kolejnego etapu artystycznej ewolucji Blake'a jako producenta, songwritera i wokalisty. W nagraniu odważnie łączy swój osobisty post-dubstepowy bagaż artystyczny z klimatycznym synthpopem w stylu klasycznego Kraftwerk czy późnymi eksperymentami Karlheinza Stockhausena, w roli głównej z glitchowym R&B stanowiącym intertekstualny pomost między słowem a brzmieniem i melodyką, podobnym temu, jaki Dirty Projectors fanastycznie rozwinęli na swoim zeszłorocznym krążku. Blake wciąż jest emocjonalny i intymny, i wciąż artystycznie prze dalej, wychodząc poza i tak przecież bardzo szeroko zakreślone przez siebie ramy gatunkowe.