N.E.R.D. ft. Kendrick Lamar – Don’t Don’t Do It

Autor: Łukasz Lorenc

Ci, którzy pamiętają N.E.R.D. za czasów największej popularności, ale i Ci, którzy odkrywają ich geniusz zachwycają się nowymi singlami z Futurem i i Rihanną, ale to  Don't Don't Do It to jedna z najbarwniejszych pozycji na trackliście albumu. Przekorni powiedzą, że pewnie dlatego, że udziela się w utworze Kendrick Lamar, o którym zresztą Pharrell wypowiada się jak o wirtuozie pióra w porównaniu do wirtuozerii Milesa Davisa i jego instrumentu. K-Dot ponownie porusza problem nietolerancji i podziałów rasowych, a ładunek emocjonalny opiera o zdecydowane flow (technicznych umiejętności również trudno tu odmówić)

Niggas, same rules, same chalk/Different decade, same law

Keep focus, you wanna get caught with your eyes open/You wanna stand clear of the prognosis

 No_One Ever Really Dies (całe szcześćie) broni się podobnymi utworami i z pewnością znajdziecie na niej swojego faworyta. To nie płyta skrojona wyłącznie dla $, to świadectwo skillsów kompozycyjnych i rewolucji trendów przefilitrowanych przez wizję samych autorów.

Do usłyszenia na 91.6!