MGMT – Little Dark Age

Autor: Szymon Baczyński

Wrócili! MGMT to chyba jeden z zespołów, które zaliczyć można do grupy tych słuchanych przez nas jeszcze kilka lat temu a następnie kompletnie zapomnianych. Po olbrzymiej trasie koncertowej skupionej wokół letnich festiwali promującej ostatnie wydawnictwo pt. MGMT wieść o nich zaginęła.

Nowojorczycy po 4 latach dostarczają zatem premierowy electro-popowy singiel "Little Dark Age" o niezbyt oryginalnej, aczkolwiek piekielnie chwytliwej melodii i refrenie. Na pochwały zasługuje za to świetna linia basu niosąca wokal Andrew VanWyngardena. Gratką dla fanów będzie również kolejny teledysk w kolekcji zespołu, wyraźnie korespondujący choćby z tymi do "Flash Delirium" i "Alien Days" za sprawą rozmachu produkcji, osadzenia w zamierzchłych czasach i dziwacznej, niespójnej fabuły.