Frankie Rose – Red Museum

Autor: Michał Rypel

Ostatni piątek zdecydowanie należał do Frankie Rose. Wtedy to światło dziennie ujrzał jej najnowszy album pt. "Cage Tropical". Nowojorska artystka powróciła po czterech latach ze swoim czwartym wydawnictwem, zagłębiając się w odmęty nowofalowych przestrzeni, zręcznie przeplatanych z popowym charakterem. Numery zamieszczone na wydawnictwie szczególnie mocno kojarzą się właśnie z przełomem lat 70' i 80', głównie za sprawą gładkiego brzmienia i chłodnej, elektronicznej atmosfery. Na tle całego materiału "Red Museum" wybija się dzięki niespiesznej, rozciągniętej budowie, równocześnie mieszczącej bardzo progresywne struktury, budujące przyjemną, nienarzucającą się dynamikę.