Baby Meelo – Nineteen Ninety-Two

Autor: Kurt Lewski

Where were you in 92? — pytali najpierw w 2007 roku M.I.A. w "XR2", a rok po niej Zomby w tytule swojego debiutanckiego longplaya. Dekadę później własnej odpowiedzi na to wciąż otwarte i adekwatne dla współczesnego brzmienia szeroko pojętej elektroniki pytanie odpowiada Baby Meelo — wrocławski DJ i producent związany z kolektywem regime brigade, który poza tym, że dosłownie opanował w te wakacje wrocławskie parkiety, prowadzi także działalność wydawniczą. We wtorek, 25 lipca, label opublikował czwarte, najnowsze wydawnictwo w swoim katalogu — Milky Wayz EP autorstwa Baby Meelo.

Odsłuch nie tylko mocograjowego "Nineteen Ninety-Two", ale całej epki to ukłon w stronę estetyki lat 90. właśnie, która, jak przyznaje sam Meelo, ma na wydawnictwie znaczenie pierwszorzędne. Są więc i odniesienia do amerykańskiego hip-hopu, klasycznych brytyjskich drum & bassów i szeroko pojętej kultury rejwowej, a wszystko to błyskotliwie wplecione w kontekst współczesnej chicagowskiej sceny footworkowej. Trudno o lepszy materiał w podobnym stylu i nad Odrą, i nad Wisłą.