Solange

Autor: Michał Chmielewski

 W tym tygodniu antenę Radia Luz przejmuje młodsza siostra Beyoncé, której już chyba nikt tak nie nazywa. Solange Knowles, bo o niej mowa, przeżywa właśnie najlepszy okres w karierze.  Amerykańska piosenkarka rozjaśni swoją obecnością Open'er festiwal, na którym wystąpi na fali jednej z lepszych płyt zeszłego roku, czyli Seat At The Table. Z tej okazji będzie nam ona towarzyszyć jako Artystka Tygodnia.

 

Solange Knowles urodziła się 24 czerwca 1986 roku w Houston w Teksasie. Od dziecka zdradzała predylekcje do sztuki – uczyła się aktorstwa i tańca, już w wieku dziewięciu lat napisała pierwszą piosenkę. Karierę zaczęła w wieku piętnastu lat jako tancerka w Destiny's Child, zespole swojej siostry Beyoncé. Podczas jednego z koncertów zastąpiła kontuzjowaną Kelly Rowland. Mimo, że dołączenie do zespołu na stałe wydawało się dość bliskie, nigdy do niego nie doszło, a Solange została artystką solową.

Kariera solowa zaczęła się dla niej w dość trudnym miejscu. Nagrywała rzeczy, z których nikt nie jest znany lub z którymi mało kto chce być kojarzony. Piosenka w serialu Disney Channel, udział w soundtracku do Austina Powersa czy gościnne pożyczanie głosu, który był tylko wokalem pobocznym to raczej początek drogi, niż szczyt. Solangecały czas jednak komponowała i udzielała się w poważniejszych projektach. W 2003 roku nagrała płytę, nad którą pracowała odkąd była nastolatką. Solo Star to pierwsza pozycja w jej dyskografii.

Debiutanckie Solo Star to mieszanka R&B z popem, rockiem, reggae i hihopem. Jest to także owoc pracy Jermaine'a Dupri, The Neptunes, Lindy Perry i Timbalanda. Gdzieś w tym wszystkim ledwo przebijała się Solange, która była tylko współproducentką i współautorką kilku utworów. Możliwe, że to brak siły sprawczej spowodował przerwę w karierze artystki. Przez kilka lat położyła akcent bardziej na granie w filmach, założyła rodzinę. Dopiero po rozwodzie powróciła do muzyki i rozpoczęła pracę nad drugim krążkiem, Sol–Angel And The Hadley St. Dreams

Druga płyta Solange to podróż do lat 60 i 70, co dystansuje ją od lekkiego, nastoletniego debiutu wpisującego się we wczesne lata 2000. Sol–Angel And The Hadley St. Dreams to album dojrzalszy, pokazujący rozwój artystki. Inspiracje Dusty Springfield z jednej, a elektroniką z drugiej strony pokazują, że ambicje Solange sięgały wysoko. Krążek był promowany w dość nietypowy sposób, mianowicie mixtape'ami nagranymi przez artystkę. Na jednym z nich znalazł się utwór "Fuck The Industry", który zgodnie z tytułem rozprawia się z przemysłem muzycznym. Można więc powiedzieć, ze Knowles mocno zaznaczyła swój powrót na scenę..

Rozczarowanie przemysłem muzycznym spowodowało, że Solange wypuściła swoją pierwszą EPkę niezależnie. True, bo o niej mowa, jest dość długa, aż prosiło się o dodanie kilku wypełniaczy i podpisanie jej jako płyty długogrającej, ale na szczęście nasza Artystka Tygodnia nie uległa tej pokusie. Zamiast tego stworzyła nie za długą, intrygującą płytę, z taneczną muzyką, ale nierzadko także mrocznymi tekstami, co mogło być skutkiem wyczerpującej pracy. Piosenkarka przyznaje, że w tym okresie zdrowie psychiczne było na drugim planie. Tytaniczny wysiłek zaowocował nie tylko albumem, ale także założeniem własnej wytwórni, Saint Records.

Pierwsza płyta, pierwsza dobra płyta, świetna EPka własna wytwórnia – to cykl rozwojowy Solange. Widać w nim ciągły progres, dojrzewanie, przemianę z przedmiotu w podmiot na rynku muzycznym. Ukoronowaniem tej przemiany jest fenomenalne A Seat At The Table z zeszłego roku. Wypuszczenie tego arcydzieła pod własnym szyldem musiało być podwójnie satysfakcjonujące. Najdojrzalsza i najlepsza z płyt naszej Artystki Tygodnia zdobyła uznanie krytyków na całym świecie, imponując nie tylko muzyką, ale i tekstami.

Komponując Seat At The Table, Solange tworzyła godzinne utwory, które następnie szlifowała z producentami. Współpraca z Rafaelem Saadiq działa na równych warunkach, dzięki którym dwójka wzajemnie się napędza. Teksty mówią o feminizmie, dramatach czarnoskórych kobiet i dramatach osobistych artystki. Knowles weszła na nowy poziom. W kilkanaście lat przemieniła się z popowej gwiazdeczki w jedną z najjaśniejszych gwiazd muzyki, która nie musi już nikomu nic udowadniać.

Solange działa nie tylko pod własnym szyldem. Jej pomysły krystalizują się we wspólnych numerach z Samphą, Q- Tipem, Lil Waynem czy Pharellem Williamsem. Od początku była otwarta na współpracę z innymi. Zagrała nawet koncert z BB Kingiem, który, choć początkowo opiewał jej urodę, musiał oddać hołd jej umiejętnościom muzycznym. Fani innych gwiazd mogą z niecierpliwością czekać, aż Solange stworzy coś z ich idolem. Trudną kwestią, która musiała się pojawić prędzej czy później, jest relacja z Beyoncé. Wydaje się, że między siostrami nie ma rywalizacji, a złe emocje są nie tyle uwypuklone, co wymyślone przez prasę. Solange z jednej strony nie odcina się od starszej siostry, z drugiej – nigdy nie była nawet blisko spijania śmietanki z jej kariery. Choć szanują swoje dokonania, mają zupełnie inne cele muzyczne. Mimo bardziej wyboistej i dłuższej drogi na szczyt, Solange nie będzie stać w cieniu Beyoncé. Słuchaczom pozostawiamy do rozstrzygnięcia, czyja twórczość bardziej do nich przemawia.

Zaczynała w podrzędnych, drugoplanowych rolach muzycznych, a skończyła z własną wytwórnią i jedną z lepszych płyt 2016 roku, która już po tygodniu była opisywana jako rewolucyjna. W zasadzie trudno mówić o końcu, bo Solange w zeszłym tygodniu skończyła 31 lat, a patrząc na jej dotychczasowy postęp, pozostaje tylko czekać na jej kolejne dokonania. Trudno wyobrazić sobie, żeby jej pozycji, miłości słuchaczy i uznaniu krytyków mogło cokolwiek zaszkodzić. Nasza Artystka Tygodnia przeszła długą drogę, która na szczęście jeszcze trwa. Obecnie nie skupiamy się jednak na nowych płytach, przeciekach czy utworach, a po prostu na usłyszeniu Solange na Open'erze, gdzie wystąpi jako jedna z gwiazd. Będzie to jej pierwszy koncert w Polsce. Jeśli się tam wybieracie, możecie czuć się szczęściarzami, chociaż to na pewno nie będzie ostatni wielki festiwal tej intrygującej piosenkarki.