Kevin Morby – Caught In My Eye

Autor: Szymon Baczyński

Kwaśna mina i introwersja, żeby nie powiedzieć flegmatyzm, towarzyszą sylwetce Kevina Morby'ego niezależnie od tego czy pozuje do zdjęcia na okładkę płyty City Music czy stoi na festiwalowej scenie. Co ciekawe, w najmniejszym stopniu nie odrzuca to jego odbiorców, bo wystarczająco wyrazista jest muzyka Morby'ego. Jednocześnie jest ona najlepszym dowodem na to, że najprostsze w formie klasyczne folk-rockowe, a nawet zahaczające o americanę, piosenki mogą bronić się w 2017 roku, jak mało który współczesny materiał. To wszystko pod warunkiem, że każdy dźwięk wypływa prosto z serca artysty z taką precyzją jak na najnowszym krążku Amerykanina.

Przewrotnie "Caught In My Eye" to piosenka napisana nie przez Kevina, a punkową grupę The Germs. Pewnego razu jeden z przyjaciół wyznał Morby'emu, że marzy mu się usłyszeć kiedyś spokojniejszą wersję tej piosenki, która bardziej podkreśliłaby piękno tekstu. Mam nadzieję, że cudowna aranżacja z wokalem Meg Baird poruszy w tym tygodniu nie tylko kumpla z powyższej opowieści, ale i antenę Radia LUZ.

30 czerwca Kevin Morby wystąpi na Open'er Festival.