Marilyn Manson

Autor: Emil Klepacz

Debiutem grupy Marilyn Manson & The Spooky Kids był Album Portrait Of American Family. Choć wytwórnie i media nie sprzyjały pracy nad albumem – efektem finalnym był jeden z najbardziej świeżych i oryginalnych materiałów w historii grupy. Płyta to sarkastyczne i krytyczne podejście wobec Amerykańskiego stylu życia, religii i polityki. Nie zabrakło zapożyczeń z książek czy filmów – były nimi np. "Charlie and the Chocolate factory" czy "Scooby-Doo." Od muzycznej strony album to dawka industrialnego rocka z solidną porcją przyprawiających o gęsią skórkę sampli. Album wyprodukował sam Trent Reznor z zespołu Nine Inch Nails, którego współpraca z Mansonem trwała jeszcze wiele lat późnej.

Przełomem w karierze zespołu Marilyn Manson było wydanie albumu Antichrist Superstar. Niebanalne treści oraz wielowymiarowość muzyki zawartej na drugim krążku uczyniły z Mansona anty-gwiazdę oraz naczelnego skandalistę Ameryki. ​Kompozycje na płycie to w większości ociekające agresywnością i przesterowanym wokalem numery. Longplay pokazuje groteskowość świata oraz jego brzydotę – człowiek przedstawiony został jako wyrzutek faszerowany obłudą mediów. Album pozostaje najtrudniejszym odbiorze w całej dyskografii, ale jednocześnie jest jednym z najbardziej spójnych konceptów muzyczno-wizualnych jakie powstały, a jego treść pozostaje nadal aktualna.

Longplay Mechanical Animals był kolejną diametralna zmiana stylu w historii grupy Marilyn Manson. Numery na albumie ocierają się o melodyjne produkcje z refrenami, bardziej przystępne dla przeciętnego słuchacza. Cała otoczka audio-wizualna to inspirowana dokonaniami Davida Bowiego historia zagłady świata. Muzyka na Mechanical Animals oddaje klimat narkotycznej wizji wypranego z kolorów wszechświata.

Po Mechanical Animals kolejne dokonania zespołu Marilyn Manson nie przestawały intrygować. Holy Wood to krążek znacznie mniej przebojowy od swojego poprzednika, doświadczymy tu transowych, depresyjnych ballad i glam-rockowych patentów. Za pozorną kiczowatością i dekadenckim imagem kryją się niezwykłe wizje fikcyjnej historii gdzie Kenndy jest czczony niczym Chrystus, a całość to hiperbola Ameryki. Holy Wood był nagrywany między innymi w Dolinie Śmierci czyli jednym z najbardziej suchych i najgorętszych miejsc w Stanach Zjednoczonych, co miało wpłynąć na autentyczność utworów, które swoim brzmieniem miały wywoływać poczucie odosobnienia. Następcą Holy Wood był album The Golden Age Of Grotesque. Inspiracją dla Muzyków z Zespołu Marilyn Manson były w głównej mierze wodewilowa i kabaretowa estetyka końca lat 30 w przedwojennych Niemieczech. Warstwa muzyczna to brudne i ciężkie gitarowe riffy oparte na elektronicznych wstawkach. Płytę zamyka cover piosenki "Tainted Love" zespołu Soft Cell , który wykonany został w zupełnie nowej groteskowej i chłodnej odsłonie.

Szóstym krążkiem Braiana Warnera znanego jako Marilyn Manson był album Eat Me, Drink Me. Materiał to niezwykle przebojowe numery, z wyjątkowymi solówkami gitarowymi Tima Skolda. Eat Me Drink Me to muzyczny ukłon w stronę klasyki rocka, glamu, a nawet gotyku. Pod względem produkcji to niezwykła precyzja i estetyczność nie spotykane nigdy wcześniej w twórczości artysty.

Płyta High End Of Low to w dyskografi Marilyn Manson najmniejsza rewolucja jeśli chodzi o format w porównaniu z poprzednikami. Na rzecz eksploracji i ciągłego poszukiwania zespół postawił na dopracowane aranżacje i niepokojące ballady zachaczające o south rockowy a chwilami nawet popowy styl.

Born Villain wydany w 2012 roku był przypomnieniem swojej obecności przez Mansona na scenie rockowej.  Dźwięki stworzone przez muzyków to połączenie industrialnego metalu i alternatywnego rocka. Na uwagę zasługuje przede wszystkim niesamowita produkcja i miks utworów. Dopieszczenie każdego sampla, trzasku i pomruku to największy atut Born Villain. Dodatkową ciekawostką jest gościnny udział Johnego Deppa w utworze"You Are So Vain". Ostatni album Mansona, czyli The Pale Emperor to przede wszystkim nawiązania do bluesa i minimalistycznych, prostych aranżacji w stylu Depeche Mode. Uwagę zwracają także chwytliwe melodie i basowe podkłady zafundowane przez Twiggiego Ramireza. The Pale Emperor to najbardziej elegancka i dojrzała płyta w dorobku artysty.