King Gizzard & The Lizard Wizard – Melting

Autor: Piotr Myszyński

Końcówka lutego, oprócz kilku cieplejszych dni, przyniosła nam także delikatne przebudzenie ze snu zimowego na rynku fonograficznym. W falę godnych uwagi premier wstrzelił się australijski zespół King Gizzard & The Lizard Wizard. 24 lutego projekt wydał swój najnowszy album, Flying Microtonal Banana. Jest to jedenaste (!) wydawnictwo założonego w Melbourne zespołu w ciągu ich zaledwie sześcioletniej twórczości. Tak wzmożona aktywność wydawnicza siódemki artystów jest najlepszym dowodem na niesamowitą ciekawość i pasję do muzyki. Pasję, która jest słyszalna w każdym przemyślanym, niebanalnym dźwięku zawartym na premierowym krążku. Flying… rozpoczyna się niepozornym "Rattlesnakes", aby za chwilę wykipieć pulsującą, psychodeliczną energią przy drugim w kolejce "Melting". To właśnie ten utwór wybudzi nas z resztek zimowego letargu jako jeden z singli tygodnia.