Bitamina – Dom

Autor: Łukasz Lorenc

Elementy hip-hopu i jazzu to układ, w którym polscy muzycy często szukali swojej szansy. Nie każdemu się udało, nie każdy do końca zasłużenie był za taki ruch chwalony (przez walor swojej twórczości), ale Bitaminie należą się pokłony. Głupio byłoby zamykać ich brzmienie tylko w tej formule, bo to o wiele więcej. Miks ten okazuje się wyjątkowy smaczny i… pozytywny. Ich muzyka jest żywa, tętniąca szczerością. Teksty (to nie zarzut) bajkowe, satyryczne, przyjemnie refleksyjne. Wokal Mateusza koi i ujmuje zarazem, a co najgorsze (najlepsze?), bitaminowe melodie aż chce się nucić. Album Kawalerka nadchodzi, a to informacja dla dorobku polskiej muzyki wręcz znakomita. Kibicujemy!