Wyróżnienia Muzyczne 2016 – WYNIKI

Autor: Łukasz Lorenc

 

Podsumowujemy Wyróżnienia Muzyczne Radia LUZ w czterech kategoriach:

  • album roku (PL)

  • album roku (zagranica)

  • wrocławskie odkrycie roku

  • wrocławskie zjawisko roku

i wyjątkowo….

  • mocograj roku

Poniżej prezentujemy WYNIKI głosowania dla słuchaczy!

 

 

ALBUM ROKU (PL)

 

5. MOST – The Beginning

4. Jacek SienkiewiczHideland

3. Zamilska – Undone

2. Kroki – Stairs

1. PRO8L3M – PRO8L3M

 

ALBUM ROKU (ZAGRANICA)

 

5. Danny BrownAtrocity Exhibition

4. SkeptaKonnichiwa

2. Frank OceanBlonde

2. Anderson .PaakMalibu

1. David BowieBlackstar

 

sprawdź podsumowanie albumów roku 2016 wg redakcji muzycznej  <TUTAJ>

 

MOCOGRAJE ROKU

 

5. Kaytranada ft. Craig David – Got It Good
4. Jessy Lanza – It Means I Love You
3. Beyonce – Formation
2. Anderson .Paak – Come Down
1. Skepta – Man (Gang)

 

WROCŁAWSKIE ODKRYCIE ROKU

 

5. Solid Moods

Na dniach nastąpi jego debiut wydawniczy, ale już w 2016 zdążył dość mocno zaznaczyć swoją obecność. Dosłownie kilka razy przedstawił autorski live act wrocławskiej publiczności podczas nocnych wydarzeń klubowych, będąc nową iskrą zapalną polskiej elektroniki. Swoje umiejętności zaprezentował na żywo także na antenie Radia LUZ w ramach audycji „Miejskie Ścieżki : Urban Tracks”, grając na dwóch parach klawiszy i maszynie perkusyjnej. Zdecydowanie jedno z największych, wrocławskich odkryć 2016, ale to 2017 może należeć do Solid Moods. Materiał grany na 91.6 FM znajdziecie tutaj: http://bit.ly/2hzkHnm

4. Antoni Sierakowski

W 2016 roku szedł konsekwentnie po swoje, najpierw szlifując styl jako producent, później przedstawiając się wrocławskiej publiczności jako DJ. Zadebiutował jako jeden z najbardziej obiecujących zawodników na polskiej scenie klubowej z materiałem „Rivulet EP”, na którym znalazły się trzy utwory z pogranicza house i techno. W międzyczasie profil Antoniego na soundcloudzie rósł w kolejne remixy i luźno wrzucane numery, którymi udowadniał jak szerokie horyzonty muzyczne znajdują się w jego zasięgu ręki. Debiutował we wrocławskim klubie Das Lokal podczas własnego release party, miał okazję zagrać na pierwszej edycji Hedone Festival czy ozdobić swoją selekcją sylwester 16/17 podczas Behind The Las w Młynie Sułkowice. Trzymamy kciuki! Odsłuch: http://bit.ly/2eFb7ws

3. Pham

Od 2 lat Pham to marka rozpoznawalna na całym świecie, jednak dopiero rok 2016 był dla jego kariery szczególnie owocny. Posypały się propozycje współpracy, kolaboracje z wokalistami, raperami czy kolejne remixy. Żaden polski producent nie jest w stanie pochwalić się taką ilością odsłuchanych utworów na profilach Soundcloud czy Spotify, a wielu z nich marzy o transie koncertowej po Stanach Zjedonoczonych, którą Pham ma już za sobą. Jeśli kręci Was future bass i jeszcze nie mieliście okazji usłyszeć co kryje za sobą Movements EP – nadrabiajcie czym prędzej: http://bit.ly/1Ncnert

2. 1 9 9 2

Na początku roku wydali własnym sumptem Stray Rats EP, choć gdyby mieli więcej szczęścia to ich materiał zapewne znalazłby się w katalogu Lobster Theremin. Wciąż czekają na wielki sukces, ale już teraz rzucili kilka sygnałów, których nie można zignorować. Pałają się analogowym brzmieniem, ich produkcje mieszczą się gdzieś pomiędzy acid, a lofi housem, a klimat ich numerów nabiera coraz cieplejszych i odważniejszych barw. Niebywały talent producencki duetu podkreślają takie kompozycje jak „Fade”, „Joanna”, „Pershing”, czy „Saw of life”, które znajdziecie pod linkiem: http://bit.ly/2hQgwPS

1. Squid

Swój pierwszy koncert jako Squid zagrali 18 listopada w klubie UFF, a już zdążyli przedrzeć się do pierwszej piątki Wrocławskich Odkryć Roku 2016. Kuba Łakomy i Tomek Grządkowski na pomysł by stworzyć Squid wpadli podczas jednej ze wspólnych, domowych sesji nagraniowych. Tak powstał numer „Lovers II”, pierwsze EP i zaskakujący, ambientowy singiel „Aurora”, który otworzył przed duetem nowe, brzmieniowe możliwości. Trudno określić styl chłopaków, ponieważ Ci na przekór wszystkim bezustannie eksperymentują. Filarami ich muzyki jest jednak pewien niepokój i brud charakterystyczny dla shoegaze’u, a także długie, przeciągnięte dźwięki przyjazne ambientowym lub chillwave’owym kompozycjom. Dawno w spotkaniach żywych instrumentów z elektroniką nie było tyle emocji i zaskoczeń. Odsłuch: http://bit.ly/2fwKqwK
 

 

WROCŁAWSKIE ZJAWISKO ROKU

 

5. cykl TONY: spotkanie

TONY poraz kolejny pojawiają się w naszym zestawieniu, tym razem za element, o którym we Wrocławiu się zapomina: dyskusja. Ta dyskusja wynikająca ze spotkania grupy ludzi, którą interesuje ten sam temat. W ten sposób różne środowiska społeczne tworzą na moment wspólnotę, która rozmawia, wymienia się poglądami, zastanawia nad występowaniem problemu. Dobrze, że jest w stolicy Dolnego Śląska miejsce, w którym można usiąść, zadać pytanie lub odbić piłeczkę. Tylko w ten sposób jesteśmy w stanie rozwijać scenę i uczyć się od siebie. W roku 2016 poruszono między innymi takie wątki jak początki jazzu,didżeje – między hobby, a zawodem, kobiety w muzyce elektronicznej, japoński underground czy muzyczna tożsamość Afroamerykanów. 

4. Festiwal Ambientalny

To jedno z najciekawszych wydarzeń na kulturalnej mapie Wrocławia. 7 edycja tego wyjątkowego eventu przeprowadziła się z klubu Firlej do murów Sali Gotyckiej oraz Synagogi Pod Białym Bocianem. Formuła festiwalu rozszerzyła się również do trzech dni koncertowych. Festiwal Ambientalny prezentuje gatunki i artystów, obok twórczości których nie można przejść obojętnie. Prezentowana tutaj sztuka wymaga od odbiorcy pełnego zaangażowana emocjonalnego i umysłowego. W zeszłym roku fani ambientu mogli usłyszeć polskich mistrzów gatunku takich jak Pleq czy Maciek Szymczuk. Główną gwiazdą był Greg Haines, angielski kompozytor, który dał jeden z lepszych koncertów w historii festiwalu.

3. Wrosound

Grudzień ubiegłego roku oznaczał dla Wrocławia zamknięcie działań Europejskiej Stolicy Kultury. Finał tego zaszczytnego projektu wiązał się oczywiście z wieloma mniejszymi bądź większymi wydarzeniami związanymi ze sztuką, a w tym również i z muzyką. Tą część podsumowania całorocznych działań znienacka skradła 3 – dniowa impreza poświęcona przede wszystkim muzyce Wrocławia i pasma odry, czyli Wrosound. Miniona edycja okazała się być przełomową pod wieloma względami. Przede wszystkim zachwycił dobór artystów, poprzez który organizatorzy zachowali swój markowy już pluralizm, ale i przenieśli ciężar gatunkowy na elektronikę oraz okolice jazzu. Niepowtarzalne sety zagrali bowiem Pink Freud, brawurowo prezentujący materiał grupy Autechre, a także lokalni artyści z Night Marks Electric Trio, MIN t czy zagraniczny akcent w postaci Christiana Lofflera w duecie z Mohną. Świetnie wypadły również kooperacje z wytwórniami muzycznymi. Wrosound nawiązał ciekawy dialog z BDTA i warszawskim U Know Me Records. 

2. 16. MFF T-Mobile Nowe Horyzonty – klub festiwalowy Arsenał

Choć formuła klubu festiwalowego podczas Nowych Horyzontów jest powtarzalna to zeszłoroczna edycja z uwagi na line-up mogła skraść serca. Bo niespecjalnie o strefę relaksu, food trucki czy wystrój tu chodzi, ale o to co działo się na scenie każdego, festiwalowego wieczoru. Kostas Georgakopulos (kurator projektu) we współpracy z T-Mobile Electronic Beats ściągnął do Wrocławia artystów z wielu bajek, m.in. post-punkowe Xiu Xiu, pełne łobuzerstwa i hardcore'u Ho99o9 czy ikonę muzyki basowej – The Bug wraz z Miss Red i Flowdanem. Znakomity okazał się także występ na żywo polskiego (znanego na całym świecie) duetu RSS B0YS, a o dj setach  T. Raumschmiere i Emiki czy koncercie zespołu Niemoc mówiło się jeszcze długo po zakończeniu. Bo chciało się po prostu… jeszcze; więcej.

1. Odra-Pany

najnowsza inicjatywa właścicieli wrocławskiego klubu Das Lokal oraz restauracji Karavan. Po doskonale przyjętej serii letnich imprez w galerii BWA, w zeszłym roku w czasie wakacji pomysłodawcy otworzyli nową miejscówkę we Wrocławiu. Odra-Pany to punkt znajdujący się na Wyspie Mieszczańskiej – główną ideą jest standardowo fuzja pysznego jedzenia, muzyki oraz wydarzeń kulturalnych. W ciągu tygodnia można było zjeść tam pizze, napić się czegoś dobrego bądź wylegiwać na leżakach rozłożonych na ogromnym piaszczystym terenie Na początku sezonu wystartowało  również Kino Perła – od środy do niedzieli po zachodzie słońca mogliśmy oglądać filmy pod gołym niebem. Prawdziwą perełką okazały się jednak weekendowe imprezy – w czasie klubowej suszy Odra-Pany okazało się perfekcyjnym zamiennikiem. W ciągu czterech miesięcy wystąpili m.in. Edward, Fort Romeau, Luca Lozano oraz najważniejsi wrocławscy rezydenci.2.

 

DZIĘKUJEMY ZA ODDANE GŁOSY!

NAGRODY DLA SŁUCHACZY ZGARNIAJĄ:  Nicole Kowalczuk, Mateusz Skrzypicki, Weronika Walentek. Gratulujemy (sprawdźcie skrzynkę pocztową)!