Gil Scott-Heron and Jamie xx – We’re New Here

Autor: Kuba Żary

Co powstanie, gdy spotka się ojciec chrzestny amerykańskiego hip-hopu i jeden z najbardziej interesujących brytyjskich producentów?

Ledwie przebrzmiały zachwyty nad „I'm New Here" – nową płytą legendarnego, amerykańskiego wokalisty, którego uznaje się za ojca chrzestnego rapu, i oto powraca on z kolejną niespodzianką: radykalnie zremiksowaną wersją tegoż albumu.

Autorem zremiksowanej wersji płyty „I'm New Here", która otrzymała tytuł „We're New Here" jest Jamie xx i – doprawdy – trudno wyobrazić sobie bardziej niecodzienną kolaborację. Obu muzyków dzieli właściwie wszystko: przepaść kilkupokoleniowa, kolor skóry i narodowość. Scott-Heron jest bowiem 62-letnim Afro-Amerykaninem po przejściach, a Jamie xx (właściwie: Jamie Smith) – białym chłystkiem bez większego doświadczenia, który zaledwie pięć lat temu dołączył do składu brytyjskiej grupy The XX i podjął się produkcji jej debiutanckiego albumu, nagrodzonego Mercury Prize „XX" (2009). Ale rok to wiele – dość by zauważyć i docenić prawdziwy talent.  Jamie xx stał się jednym z najbardziej wziętych remikserów – współpracował z kanadyjskim rapperem Drake'em, Benjim B, Florence And The Machine, Adele, a dla słynnego paryskiego boutique'u Colette przygotował wręcz porywający, całogodzinny miks różnych utworów. „We're New Here" w jego interpretacji to już zupełnie nowa jakość. Nawet jeśli oryginał, „I'm New Here", brzmiał nowocześnie, to jego nowa wersja przebojem wprowadza go w krąg zainteresowań amatorów dubstepu, dubu czy Garage'u UK.