British Sea Power – Valhalla Dancehall

Autor: Kuba Żary

Epka “Zeus” zaostrzyła apetyty fanów. Czas na danie główne – płytę “Valhalla Dancehall”, czwarty (piąty, jeśli liczy filmowe soundtracki) album zespołu z Brighton.

British Sea Power powstało w Brighton w 2000 roku. Założyli go pochodzący z miejscowości Kendal w hrabstwie Cumbria bracia Yan i Hamilton (którzy tak naprawdę nazywają się Scott i Neil Wilkinson) oraz Wood (Matthew Wood), a także wywodzący się z Bury Noble (Martin Noble). Od początku łączyli w swojej muzyce elementy post-punku spod znaku Joy Division, Echo & The Bunnymen czy Wire z indie-rockowym brzmieniem, ispirowanym pierwszą faną niezalowego gitarowego grania – Pixies, Pavementu czy The Wedding Present. Lista inspiracji jest jednak znacznie dłuższa. Znaleźli się na niej i David Bowie, i Mercury Rev, a nawet The Flaming Lips.

“Valhalla Dancehall” to piaty album Brytyjczyków i jeśli sugerować się historią ich kariery, to nie mają się o co martwić. Do tej pory każdy z albumów British Sea Power zyskał uznanie krytyki i słuchaczy, co wpłynęło na uzyskanie przez grupę statusu jednego z najważniejszych rockowych zespołów na Wyspach. Jednak także i u nas cieszą się sympatią, którą odwzajemniają. Zespół znany jest z sympatii dla regionu Europy Środkowo-Wschodniej oraz narodów słowiańskich – naszemu krajowi poświęcili nawet piosenkę. Utwór “Waving Flags” z płyty “Do You Like Rock Music?” opowiada o polskiej emigracji w UK.

Pierwszym singlem z nowej płyty została piosenka “Living Is So Easy”, ale niewątpliwie na “valhalla Dancehall” singlowego materiału jest dużo więcej. Płyta łączy będący specjalnością BSP styl zmodyfikowanego, postpunkowego progresywnego rocka z odniesieniami do glam-rocka, rock and rolla czy punku. Świetny album, który sprawia, że rok 2011 wydaje się bardzo obiecujący.